FANDOM


Totalna Porażka: Obłędny Wyścig

Odcinek 4

Przed The Dubai Mall

Don: To miejse będzie dzisiejszą linią startu. Kadetki jako pierwsze wezmą wskazówkę.

Josee: Po dzisiejszym odcinku będziecie poza podium!

Sanders: Obyśmy w tym sezonie nie musieli współpracować.

Jen: Przegapiliście swoją kolej. (bierze wskazówkę)

<Blogerzy Modowi>

Tom: Świetnie wykorzystaliśmy ich słabe strony, wręcz zniszczyliśmy ich, potrafiliśmy przezwyciężyć...

Jen: Tom... my tylko jako pierwsi wzięliśmy wskazówkę.

Tom: To też się liczy.

<Blogerzy Modowi - koniec zwierzenia>

Tom: Wybierzcie się na lotnisko i zarezerwujcie bilety do Krakowa.

Don: Do Krakowa polecą 3 samoloty, każdy w odstępstwie pół godziny.

Wszystkie drużyny wzięły już taksówki

Lotnisko w Dubaju

Pierwsze 4 drużyny dostają się na pierwszy lot

Scott: Super, lecimy drugim lotem. -_-

Freddie: Za szybko nas skreślasz.

Ennui: On ma rację. -_-

Don: Już wiadomo które drużyny będą w poszczególnych lotach:

Pierwszy Lot Drugi Lot Trzeci Lot
Kadetki Pechowe Bliźniaki Matka z Córką
Łyżwiarze Goci Zdrajcy
 Blogerzy Modowi  Antagoniści  Bogate Wariatki 
Lightningowcy Sojusznicy Randkowicze

Lotnisko w Krakowie

Pierwsze 4 drużyny przybiegają do Donbox'a

MacArthur: Jedźcie na Kasprowy Wierch w Zakopanem, gdzie odbędzie się pierwsze wyzwanie.

Lightning: Lightning jedzie nad morze! Shi-Bam!

Zoey: ...?

Lightning: No bo wiesz... jedziemy do Kacpra na Wierchu. Pewnie jest Zakopany w piasku. Tak było na wskazówce, idiotko.

Zoey policzkuje Lightninga

Lightning: Lightningowi się to nie podobało. Foch!

Stacja kolejki na Kasprowy Wierch w Zakopanem

Lightningowcy, Kadetki, Łyżwiarze i Blogerzy Modowi wchodzą na stację, gdy nadjeżdża kolejka

Josee: Czas trochę namieszać.

Josee próbuje nie pozwolić Kadetkom wsiąść

Sanders: Pożałujecie tego!

Jacques: Kiedy? Przecież dzisiaj odpadniecie.

Kadetki i Łyżwiarze się biją, w tym czasie kolejka odjeżdża tylko z Blogerami Modowymi i Lightningowcami

Josee: Nieeeee!

Sanders: Tak, pseudo-łyżwiarko!

Kasprowy Wierch

Wyzwanie

Wygląd miejsca wyzwania (taki sam jak w odc.15 TP:WW)

Tom, Jen, Zoey i Lightning są już na górze

Zoey: Gdzie wskazówki?

Don: Jeden z zawodników musi skoczyć 100 metrów w dół i sięgnąć po wskazówkę na dole. 

Zawodnicy wchodzą na taras widokowy

Lightning: To mi się nie podoba. Lightningowi też.

Zoey: Czyli jesteś słaby. Boisz się!

Lightning: Kłamstwo! Lightning skacze! (skacze z tarasu widokowego)

Zoey: Czy nie robię się podła?

Jen: Nie, bez przesady. W mojej drużynie też mężczyzna skacze.

Tom: Wykluczone.

Lightningowi udaje się wziąć wskazówkę i wraca do Zoey

Lightning: Wyzwanie z super-drużynami. Kulig do Strefy Luzu.

Don: Niedaleko czeka 6 powozów konnych. Na jeden powóz przypadają 2 drużyny. Za przybycie tylko jednej drużyny w powozie - 30 minut kary.

Stacja Kolejki

Drużyny z drugiego lotu ('Pechowe Bliźniaki, Goci, Antagoniści i Sojusznicy) + Kadetki i Łyżwiarze przybyli na taras widokowy

Josee: Dzięki za oddanie przypięcia.

Tom: My wcale... (Josee wyrywa mu to z ręki i skacze)

Josee łapie wskazówkę, ale przy powrocie na górę ta wypada jej z rąk

Josee: Nieeeeeeee!!!

Courtney: Moja kolej!

Cameron: Nasza, Courtney.

Courtney: Zamknij się, chłopczyku.

Obok tarasu widokowego

Lightningowcy siedzą w powozie

Lightning: Co za bzdura, że musimy współpracować z innymi drużynami.

Zoey: Tracimy tu czas.

Przybiegają Sojusznicy i powóz rusza

Zoey: Lecieliście drugim lotem, prawda?

Cameron: Przez Courtney. -_-

Courtney: Działam szybko, ale logicznie, więc wygrywamy.

Lightning: Dwie kolejne drużyny ruszyły, musimy być szybsi. Gdzie jest bat?

Zoey: Nie pozwolę ci batować biednego... Przestań!

Lightning ciągle bije konia i ten mocno przyspiesza.

Antagoniści i Kadetki

Właśnie te dwie drużyny trafiły do drugiego powozu

Scott: Przyspieszyli!

MacArthur: Nie pozwolę na to!

Też bije konia jak Scott i przyspieszają, kamera przenosi się do pierwszego powozu

Courtney: Oni też przyspieszyli. Lightning, mamy jechać szybciej!

Obok tarasu widokowego

Zawodnicy z trzeciego lotu (Matka z Córką, Zdrajcy, Bogate Wariatki i Randkowicze) docierają w to miejsce i czekają na swoją kolej w wyzwaniu

Josee: Jak można to nazywać wyścigiem, jak tylko stoimy w kolejce!?

Mickey'emu udaje się zdobyć wskazówkę

Josee: Nawet ofermy już biegną do następnego zadania, a my wciąż tutaj!

Jacques: To ja skoczę. (wyskakuje)

Tom: Teraz twoja kolej, Jen.

Jen: Nazwanie ciebie mężczyzną było dużym błędem.

Jacques zdobywa wskazówkę

Josee: Świetnie. (przytula się do Jacques'a)

Jacques: Musimy biec!

Josee: Poczekaj chwilę.

Jen wyskakuje z tarasu widkokowego

Josee: Mała zmiana planów Blogerów. (przecina linę Jen, a ta rozbija się o głowę)

Tom: JEN! JUŻ DO CIEBIE BIEGNĘĘĘ!!!

<Łyżwiarze>

Josee: Jak zabawnie... (śmieje się)

Jacques: Oby Don przymknął na to oko.

<Łyżwiarze - koniec zwierzenia>

Goci i Pechowe Bliźniaki

Obie te drużyny jadą powozem

Mickey: Po co wam ten makijaż?

Crimson: Jesteśmy gotami, jakbyś nie zauważył. -_-

Mickey: Wiem. Ale dlaczego to wszystko robicie?

Ennui: Ciężko powiedzieć. -_-

Jay: A mógłbym też taki być?

Crimson: Wątpię w to. -_-

Lightningowcy, Sojusznicy - Antagoniści i Kadetki

Antagoniści i Kadetki doganiają pierwszy powóz

Courtney: Co macie, by z nimi walczyć?

Zoey: Może zawrzemy z nimi sojusz, zamiast z nimi walczyć?

Koń z powozu Lightnigowców i Sojuszników stanął w miejscu, Antagoniści i Kadetki wyprzedzają ich

Antagoniści i Kadetki

MacArthur: Jak się konia bije batem to jest grzeczny. Prawie jak Sanders.

Sanders: Co?

Freddie: Sanders i MacArthur pracują, poganiając konia, a my tylko siedzimy na dupie, odpoczywamy i jesteśmy na prowadzeniu. Tak może być do końca programu.

Scott: Lepiej by było je wyeliminować, za dobrze sobie radzą.

Sanders: Wszystko słyszę.

Łyżwiarze i Randkowicze

Te drużyny wsiadają do czwartego powozu

Josee: Jesteśmy dopiero w czwartym z sześciu powozów! Jak to możliwe, Jacques!? (wrzeszczy) Byliśmy w pierwszym locie!!!

Stephanie: My byliśmy w ostatnim locie, a mamy szansę was wyprzedzić. Amatorzy. (śmieje się)

<Łyżwiarze>

Josee: Musimy spowolnić nasz powóz, byśmy byli na ostatnim miejscu, a potem wyprzedzimy Randkowiczów, by odpadli z wyścigu.

Jacques: To zbyt ryzykowne. Wtedy byśmy startowali w następnym odcinku z ostatniego miejsca.

Josee: Ciężko byłoby to nadrobić w następnym odcinku, nawet jak na nas.

<Łyżwiarze - koniec zwierzenia>

Ryan: Stephanie, to ja skakałem po wskazówkę, kiedy ty się bałaś. Dzięki mnie nadrabiamy straty.

Stephanie: Nie bałam się. Dałam szansę słabszym.

Powóz piąty (Matka z Córką i Zdrajcy) odjechał. Powóz szósty (Blogerzy Modowi i Bogate Wariatki) zaraz ruszy za nimi.

Lightningowcy i Sojusznicy

Courtney: Wystartowaliśmy pierwszym powozem, a mamy drugie miejsce!

Lightning: Lightning wolałby te 30 sekund kary zamiast siedzienia tu z tobą, Courtney.

Zoey: Możecie przestać!? Lightning, to 30 minut, a nie sekund. Gdyby kara trwała pół minuty to też bym bez tej zrzędy pojechała.

Courtney: Czy ty mówisz o mnie? Ja sobie nie życzę...

Cameron: Skręciliśmy w złą stronę! Zaraz wpadniemy w przepaść! (krzyczy)

Lecą kilkadziesiąt metrów w dół i zatrzymują się na skale

Courtney: Ja pie*dole, blisko było!

Cameron: Jak dostaniemy się z powrotem na drogę? Musimy wspiąć się na górę i pobiec do Strefy Luzu!

Strefa Luzu

Z powozu wysiadają Antagoniści i Kadetki

Don: Czemu tak długo? Zimno tu trochę.

  • Antagoniści - 1
  • Kadetki - 2

Scott: Już do końca programu nie opuścimy pierwszego miejsca!

Freddie: Naszym najważniejszym celem jest eliminowanie najlepszych. W finale to my musimy być jedynymi faworytami.

<Kadetki>

Sanders: Ostatnio byliśmy pierwsi, dzisiaj mamy drugie miejsce.

MacArthur: Wszystko dzięki mnie, Sanders robi się zazdrosna.

Sanders: Ja używam częściej mózgu i myślę najwięcej z nas dwóch, a tylko gadasz androny.

<Kadetki - koniec zwierzenia>

Don: Kolejny powóz dotarł do Strefy Luzu!

  • Goci - 3

Mickey: Moje nogi utknęły pod tym wielkim, ciężkim kocem!

Jay: Co teraz zrobimy!? Pewnie odpadniemy!

Don: Nie powinienem pomagać żadnej drużynie, ale to jest takie żałosne, że nie mogę na to patrzeć. (bierze koc do góry i Mickey wychodzi z powozu)

  • Pechowe Bliźniaki - 4

Z powozu wybiegają Łyżwiarze, a za nimi spokojnie idą Randkowicze

Don: Brawo, Josee, miejsce 5-te!

  • Łyżwiarze - 5
  • Randkowicze - 6

Josee: Jak ja cię nienawidzę, Don! Jesteś zawsze przeciwko naszej drużynie!

<Łyżwiarze>

Josee: Don faworyzuje Kadetki, żebyśmy nie byli pierwsi.

Jacques: Nie pozwolimy się tak traktować!

Josee: W następnym odcinku skupiamy się tylko na jednym - musimy wygrać złoty medal.

<Łyżwiarze - koniec zwierzenia>

Matka z Córką, Zdrajcy, Blogerzy Modowi i Bogate Wariatki

David: Widzę Strefę Luzu!

Raquelle: Niewiarygodne! Pomnik sobie tu postaw. -_-

David: Jesteś zazdrosna.

Taylor: Wasz związek jest naprawdę skomplikowany,

David: Co!? Jestem chłopakiem Carly, a Raquelle jest tylko zazdrosna. 

Raquelle: Chyba mam powody, by być zazdrosna!

Taylor: Kiedyś ze sobą chodziliście, to widać.

Don: W końcu jesteście! Naprawdę tu zimno.

  • Matka z Córką - 7
  • Zdrajcy - 8
  • Blogerzy Modowi - 9
  • Bogate Wariatki - 10

Carly: Prawie wygraliśmy!

David: To ty prawie wygrałaś. (całuje się z Carly)

Raquelle: Zaraz będę rzygała.

Don: Dajmy im chwilę.

Raquelle: Dosyć tego! Nie pozwolę, by ktoś z mojej drużyny całował się z innymi dziewczynami! (popycha Carly)

David: Zostaw ją, idiotko! Jeśli się nie ogarniesz to zrezygnuję i stracisz szanse na pół miliona dolarów!

Don: Ostatni powóz już się zbliża! Kto odpadnie? Lightningowcy czy Sojusznicy?

Lightningowcy i Sojusznicy

Zoey: Musimy wyskoczyć z powozu zanim się zatrzyma i biec do Strefy Luzu!

Lightning: Lightning na pewno wygra, ale ty złamiesz sobie mózg, gdy wyskoczysz.

Courtney: Rzucę tobą do Strefy Luzu i szybko tam pobiegnę.

Cameron: Nie podoba mi się ten plan, zachowajmy względy bezpieczeństwa i...

Courtney: Nie pytałam się ciebie o zdanie.

Courtney rzuca Cameronem i wpada on do Strefy Luzu, a Zoey wyskakuje z powozu

Don: Wjeżdżają prosto w Strefę Luzu! (ucieka ze Strefy Luzu, powóz prawie go przejechał)

Courtney: Zatrzymaj to!!!

Lightning i Courtney rozbijają się o drzewo

Lightning: Już biegnę Zoey!

Courtney uderza Lightning'a w twarz i biegnie do Strefy Luzu

Don: Courtney dołącza do Camerona i Sojusznicy mają ostatnie bezpieczne miejsce!

  • Sojusznicy - 11

Lightning: Lightning ma dosyć... dobranoc. (mdleje)

Don: Lightning trafił głową w drzewo, a potem Courtney go dobiła, prawie mu współczuję.

Courtney: Przepraszam, chciałam mocniej.

Don: Zoey, Lightning - odpadacie!

Zoey: Nareszcie! Bycie w drużynie z Lightningiem to najgorsze, co spotkało mnie w Totalnej Porażce!

Zakończenie

Zoey: Szkoda, że nie wygrałam, ale dojście do czwartego odcinka, wiedząc, że mam w drużynie Lightning'a, to też sukces. Przegraliśmy przez Lightning'a, mógł biec do Strefy Luzu, a nie uderzać głową o drzewa.

Lightning: Kupiłem coś dla ciebie. Przyda ci się.

Lightning daje Zoey MAŚĆ NA BÓL DUPY

Zoey: Wsadź to sobie w dupę.

Lightning: Chyba już to miałaś, bo wiesz jak to używać.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki