FANDOM


Totalna Porażka: Niezwykła Podróż

Odcinek 12

Ostatnio w Totalnej Porażce

Narrator: ...polecieliśmy do Mauretanii. Zawodnicy szuka...

Chris: To moja kwestia!

Narrator: Przed chwilą byłeś w...

Chris: Nieważne. (zawstydzony) Zawodnicy szukali Duncan'a, który ukradł nam milion dolarów. Przynajmniej myślał, że były to prawdziwe pieniądze. W jego ręce trafiła fałszywka. Zaczęło się dość przyjaźnie, kiedy nasi frajerzy prawie zostali staranowani przez wielbłąda. Carly płakała, Cour pocieszał, Freddie gonił Chef'a, a Louis popisał się swoją zręcznością. Podczas eliminacji zagrożeni byli Cour i Louis, ale Duncan ją przerwał. Podpalił samolot i wszyscy musieliśmy skakać. Wylądowaliśmy na jakieś łące u podnóża gór. Co będzie dalej? Czytajcie ten odcinek Totalnej Porażki: Niezwykłej Podróży!!!

Obok drogi

Cour: Czyli kto wygrał?

Louis: Czyli nikt nie wygrał.

Freddie: Czy Chris wziął ten milion z samolotu?

Louis: Gramy o nic.

Carly: Nic? W jakim kraju używają takiej waluty?

Cour: W Ablanii! (kraj wymyślony przez Cour'a w 3 odcinku)

Freddie: A ten znowu o tym samym.

Carly: Ja bym sobie zjadła baskijską czekoladkę. (Kraj Basków to region Hiszpanii)

Louis: A jaką ocenę mieliście z geografii?

Carly: Szóstkę!

Louis: What?!

Carly: Niemiecką.

Louis (PZ): Aha. (z obojętnym wyrazem twarzy)

Chris: Witajcie! Dzisiaj mamy małe problemy techniczne. Mieliśmy zrobić wyzwanie w Irlandii, ale chyba nic tego nie będzie. Ktoś zna Ucieczkę z wyspy Skorpiona? To półwysep, ale różnicy nie robi. Zrobimy 4 wyzwania. Z powodu, że zostało was tak mało drużyny będą jednoosobowe. Oto lista wyzwań:

Nazwa Opis zadania Czas Ilość kluczy do zdobycia
Klucz wśród szczurów

Wejść przez rurę do ciemnej komnaty ze szczurami, odnaleźć klucz wśród włochatych szczurów i wyjść drugą rurą.

2:00 2 klucze
Językołamacz Wymówić bezbłędnie najdłuższe szwedzkie słowo. - 2 klucze
Komnata Skarbów Zrobić dobre logo drużyny z puzzli, brać monety z komnaty i zdążyć uciec. 3:00, lub mniej 3 klucze
Wielka Podróż Dostać się jak najszybciej z Hiszpanii do Niagara Falls w USA. -

1. 4 klucze

2. 3 klucze

itd.

Wygra ten z największą ilością kluczy pod koniec.

Chris: Rozumiem, że zasady dla tych, którzy nie znają Wyspy Skorpiona mogą być trudne, ale trzeba przeżyć. W pierwszym wyzwaniu gracie o 2 klucze.

Kilka kilometrów dalej...

Chris: Oto rura, którą dojdziecie do komnaty ze szczurami. Macie dwie minuty. Start!

Wszyscy weszli do rury

Carly: Ale tu śmierdzi!

Louis: Kiedy ostatnio ta rura była myta?

Carly spadła na głowę z rury do komnaty

Carly: Aaa!!! Szczury!

Freddie: Kluczu? Chodź do mnie!

Cour: Witaj szczurze numer 1! Witaj szczurze numer 2! Witaj szczurze numer 3! O! Dziękuję za prezent!

Louis: Cour ma klucz!

Louis mu go zabrał

Freddie (PZ): Nie może wygrać tego wyzwania!

Louis już prawie wyszedł, aż Freddie złapał go za nogę

Louis: A gdzie fair play? Nie mówię, żebym sam przestrzegał, ale...

Freddie: Nie ma.

Louis solidnie kopnął w twarz Freddie'go i wyszedł z kluczem

m. imię kluczy w. p.
1. Louis 2 1 0
2. Carly 0 0 1
2. Cour 0 0 1
2.  Freddie  0 0 1

w. - wygranych

p. - przegranych

Chris: Masz 1 klucz. Dorzucę drugi. Teraz będzie językołamaniec. Zapraszamy Axel'a!

Axel: Hejka!

Chris: Nie dostałeś się do 3 sezonu. Proszę, teraz możesz zaistnieć.

Axel:Nordöstersjökustartilleriflygspaningssimulatoranlägeningsmaterielunderhållsuppföljningssystemdiskussioninläggförberedelsearbeten. Powtórzycie?

Cour:Nordöstersjökustartilleriflygspaningssimulatoranlägeningsmaterielunderhållsuppföljningssystemdiskussioninläggförberedelsearbeten? Nie potrafię tak powiedzieć. :(

Axel: Dobrze!

Freddie (PZ): <facepalm>

m. imię kluczy w. p.
1. Louis 2 1 1
1. Cour 2 1 1
3. Carly 0 0 2
3. Freddie 0 0 2

Louis: Ty chyba sobie kpisz, McLean!

Chris: Nie, powiedział dobrze.

Freddie (PZ): Nadrobi się punkty.

Carly (PZ): Czyli wygrywam, tak?

Chris: Teraz deser. Zazwyczaj zostawia się to na koniec, ale nie dziś. Komnata skarbów! Wyzwanie wytłumaczy nam ta pani z ochrypłym głosem z Miliona w Minutę.

Otwierają się wrota komnaty, układamy logo drużyny (swoje imię w tym przypadku) z wielkich puzzli. Następnie do wielkiej miski w dziwnym kształcie wypadają monety. Brać jak najwięcej i spadać.

Chris: Za 5 kluczy są 3 minuty. Za każdy zaległy klucz 10 sekund w plecy. Louis, Cour... startujcie!

Freddie: A ja?

Chris: 20 sekund.

Cour: To O nie pasuje!!!

Louis: Życie.

Chris: Ładnie, Louis! Bierz kasę!

Do miski wpadają pieniądze

Louis: Kasa!

Chris: Cour, źle!

Cour: Dlaczego?

Chris: Już dobrze!

Drzwi Carly i Freddie'go otworzyły się

Carly: Hmm... jakie cyfry były w moim imieniu?

Freddie: Oddawaj mi moje D!

Carly: Potrzebuję do napisania Dennis.

Chris: Freddie, skończone!

Freddie (PZ): A kantowanie zabronione?

Freddie niszczy układankę Louis'a, ale Chris tego nie zauważa

Louis: Już mam z 500 monet.

Chris: To teraz oddasz wszystkie monety i jeszcze raz ułożysz!

1:40 do końca

Louis (PZ): Założę się, że był to Freddie!

Chris i Chef

Chris: Niech biegają.

Chef: Tak.

Chris: O co chodzi?

Chef: Dobrze wiesz. Mam ciebie dosyć!

Chris: Uhmm...

Zawodnicy

Louis: Może jeszcze wygram!

Chris: 20 sekund! Kierujcie się do wyjścia!

Louis szybko wybiegł, Freddie za nim, a Carly wzięła jeszcze garść pieniędzy, Cour się pośliznął

Cour: Moje pieniądze wypadły.

Zaczyna je zbierać, już biegnie do wyjścia, ale komnata się zamyka zanim wyszedł

Chris; W tej sytuacji prawdziwy prowadzący Wyspy Skorpiona powiedziałby, że mamy uwięzionego na wyspie. Niestety, taryfa ulgowa.

Cour wyszedł z komnaty

Chris: Teraz to co najważniejsze, ważenie monet.

Freddie: Pierwszy!

Freddie waży monety i tablica wskazuje: 14560

Chris: 14 i pół kilograma! Bardzo ładnie!

Cour waży monety: 13700

Chris: Niestety za utknięcie w komnacie odejmuję połowę. Czyli 6,850 kilogramów monet.

Cour (PZ): Aż 6850 goli! Jak ja dobrze gram w tenisa.

Louis waży monety: 9130

Chris: Słaby wynik.

Louis: To przez tego gnoja co mi zniszczył układankę!

Carly waży monety: 14560

Chris: Coś nieprawdopodobnego! Remis! By się upewnić, czy nie ma żadnego błędu, stażyści policzą monety.

Pół godziny później

Chris: Więc wyszło, że Freddie ma 2 762 monety, a Carly... też 2 762 monety! Co robimy w tej sytuacji?

Chef: Może dzielimy punkty na pół?

m. imię kluczy w. p.
1. Louis 2 1 2
1. Cour 2 1 2
3. Carly 1,5 1 2
3. Freddie 1,5 1 2

Chris: Teraz wszystko może się zdarzyć! Za wygraną w wyścigu do wodospadu Niagara dostaje się 4 klucze. Osoba z drugiego miejsca dostanie 3 klucze. itd. Bierzcie wszystko, co zostało z samolotu, a dodatkowo GPS-y!

Chris z Chef'em odlatują helikopterem

Cour (PZ): Z tego co pamiętam, Kolumb chciał znaleźć morską drogę do Australii, a dopłynął tam, gdzie my mamy dotrzeć! Statek!

Carly (PZ): Samoloty latają bardzo szybko. Może jest tu lotnisko?

Cour i Carly odjechali taksówką

Freddie: Co będziesz robił?

Louis: Skuterem wodnym będzie szybciej niż statkiem. Znajdę części i płynę.

Freddie: Ja robię mini-helikopter na benzynę.

Zaczęli budować

Louis: Kupa złomu! O, stary silnik! Może jednak coś znajdę.

Freddie: Stare, złe, a co to?

Znalazł stary helikopter

Freddie (PZ): Odnowię i będzie gotowe.

Port w Santander

Cour jest tutaj

Kontrolerka: Dziesięć minut odpłynięcia statku wycieczkowego Santander - Nowy Jork!

Cour: Mogę wejść?

Kontrolerka: Bilet.

Cour wszedł przez otworzone okno w bufecie

Cour (PZ): Mam wygraną w kieszeni!

Lotnisko w Santander

Carly jest tutaj

Carly: Duże to lotnisko. Hmm... jakie są loty?

16:00 Madryt

16:20 Marsylia

17:10 Newcastle

17:40 Toronto

18:00 Dusseldorf-Weeze

Carly: Na GPS-ie mam, że z Toronto do Niagary jest 20 kilometrów. Toronto, nadchodzę!

Cour (godz. 15:55)

Statek odpływa z portu

Obsługa: Ma pan specjalny bilet na darmowe próbki?

Cour: Że jaki bilet?!

Cour (PZ): Dlaczego ja nie kupiłem tego biletu?

Louis i Freddie (16:20)

Louis: Skuter gotowy!

Freddie: Hahahahaha! Przejedziesz tym 5 metrów...

Louis: A ty swoim gratem więcej?

Freddie: Mój helikopter będzie...

Louis: Panu dziękujemy.

Freddie odleciał, a Louis odjechał rzeką, która prowadzi do morza

Carly (17:00)

Carly stoi w kolejce do drukowania biletów

Carly: To mój bilet.

...czyli kanapka z serem.

Lotniskowa: Wydrukowała pani czy na smartfona?

Mężczyzna: Pomocy! Niech ktoś dzwoni na pogotowie!

Lotniskowa pobiegła

Carly: To może ja przejdę.

Bagażowy: Ma pani jakiś bagaż?

Carly: Hę?

Sprawdzają Carly i pozwalają jej przejść

Carly (PZ): Jeszcze kontrola i wchodzę! Wszystko poszło jak z płatka.

Freddie

Freddie: Klimatyzacja, muzyczka... tak da się żyć. Co to? Nie zatankowałem.

Freddie spada w kierunku płynącego statku

Freddie: Nie! Nie! Ewakuacja!!!

Freddie (PZ): Aha. Jestem tu sam. Ciężko tak się przyzwyczaić gdy nie ma mojej siostry, Nancy. Chociaż ciągle mnie denerwowało, teraz odczuwam jakoś jej brak.

Freddie bezpiecznie wpadł do basenu

Kobieta: Quel idiot! Grâce à lui, je ai mouillé.

Freddie (PZ): WTF?

Z wody wynurza się Cour

Cour: To 3D jest naprawdę realistyczne!

Freddie: Cour?

Cour: A to nie ja? Gdzie się podział Cour?

Cour podchodzi do każdego na statku i...

Cour: Jeśli widziała pani tego mężczyznę ze zdjęcia proszę o kontakt pod numer 0700 507 856.

Ratownik: Ale to arbuz!

Cour: To bez znaczenia!

Louis

Louis: Statek? Wyprzedzę go z palcem w d*pie.

Louis (PZ): Czy to dziwne, że gadam sam do siebie.

Louis wyprzedza statek i zaczyna tonąć

Louis: Co się dzieje?!

Rzucił się na kotwicę, którą wciągał statek

Freddie: Wygrałem.

Cour: Jak to możliwe? Przecież położyłeś X na wolne pole!

Freddie: O to chodzi w tej grze! I nie można stawiać znaczków poza polem!

Louis: Tak ciężko pogodzić się z porażką?

Freddie: Louis?

Cour: Albert Einstein?

Ratownik: Krzysztof Kolumb?

Louis się na niego dziwnie spojrzał

Ratownik: Nie, tak chciałem sobie tylko powiedzieć.

Chris

Chris: Chcecie wiedzieć co u Carly? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie w dalszej części tego odcinka Totalnej Porażki: Niezwykłej Podróży!

Carly

Stewardessa: Pogoda nam sprzyja, a my chcąc zadbać o najwyższe standardy bezpieczeństwa informujemy, że...

Carly (PZ): Toronto! Jakie pięknę miasto! Właściwie nigdy tam nie byłam i nie wiem jak wygląda, ale co z tego?!

Stewardessa: Por favor, consulte el procedimiento de aterrizaje de emergencia. Que tengas buen viaje.

Carly: Może czas zacząć uczyć się węgierskiego. Łiiii!!! Startujemy!!!

Godzinę później (18:30)

Asystentka: Chipsy, cola lub gorący posiłek?

Carly: Tak. Wszystko podwójnie.

Carly wszystko zjadła

Asystentka: Należy się 85 euro.

Carly: Eee... pieniądze zostawiłam w innych spodniach.

Cour, Freddie, Louis (9:30, next day)

Freddie: Umieram z głodu.

Cour i Louis wychodzą ze swoich pokoi

Louis: Musisz tak głosno narzekać?

Cour: Niektórzy muszą dłużej pospać, by nie wstać.

Freddie: Śniadanie!

Rzucono w niego tacę z sosem do nachosów i jest cały pochalapany

Freddie: Mmm... dobre!

Cour: Daj spróbować! (liże jego twarz)

Louis: Psychol.

Cour: Też proszę!

W Louis'a i Cour'a rzucono takimi samymi tacami

Louis (PZ): Zabiję!

Carly (12:00)

Stewardessa: Proszę zapiąć pasy, lądujemy w mieście Toronto!

Carly: Aaa!!! Rosjanie atakują!

Mężczyzna: Proszę zdjąć ze mnie te ręce!

Carly: Dobrze!

'M'ężczyzna: Nogi też!

Carly: Niech będzie.

Mężczyzna: I nie przytulać się do mojego fotela!

Cour, Freddie, Louis (15:00)

Freddie: Carly już jest w Toronto!

Cour: Tornado kiedyś porwało mojego dziadka.

Louis: Kto to był?

Cour: Adolf Hitler.

Louis (PZ): ???

Freddie: Chyba już przegraliśmy.

Louis: Pewnie się gdzieś zgubi.

Cour: Idziemy na basen? Kto chce natrysk?

Cour wylewa mleko na Louis

Freddie: Louis, masz mleko pod nosem.

Louis: Nic... nie... mów...!

Carly (17:00)

Carly: Jak wolno może jechać ten pociąg!

Kontroler: Utrzymujemy tempo 2 km/h, ponieważ dbamy o seniorów

Kamera pokazuje seniorów grających w karty

Kontroler: I bilet proszę.

Carly: Bo ja... chciałam kupić.

Kontroler: Pani do końca? To 17 dolarów.

Carly: Ups.

Kobieta: Ładne okulary. Kupię je za 50 dolarów.

Carly: Niech będzie.

Kontroler: To 17!

Carly dała tyle kontrolerowi i kupiła ciastko

Carly: Dziękuję za miłą obsługę!

Kontroler: Wariatka.

Carly się nudzi (19:30)

Kontroler: Proszę wstać.

Carly: Kansas. Arbuz. Aaa!!!

Carly wysiadła z pociągu

Cour, Freddie, Louis (20:00)

Freddie: Carly ma 20 metrów do Chrisa.

Louis: Byle nie być ostatnim.

Freddie: Ostatni wyleci, a o losie drugiego i trzeciego zdecyduje Carly.

Louis: Jeżeli wygra.

Freddie: Co zamierzasz?

Louis dzwoni do Carly

Louis: Zostawiłaś torebkę w Hiszpanii.

Carly: Miły pan w pociągu dał mi 50 dolarów i sobie kupię nową.

Louis: Grrrr... eee... David mówi, że czeka na ciebie w... Australii!

Carly: Tak! Australio, biegnę do ciebie!

Zatrzymała się i następuje Evil Carly (której już 2 odcinki nie było)

Carly: Zamknij ryja, niedorobiona k*rwo!

Carly się rozłączyła

Louis: Sama jesteś k*rwą! Halo?

Freddie: Czyli skutek odwrotny do zamierzanego.

Cour: Louis, przepraszam za oblanie cię mlekiem, masz odznakę dobrego przyjaciela.

Przykleił mu odznakę, wbił gwóźdź i zaczął uderzać młotkiem

Louis: Ałł! Pokażę ci jak to fajnie boli!

Louis wyrwał mu z ręki młotek i biegnie za uciekającym Cour'em

Cour (PZ): Może nie musiałem mu już tego gwoździa wbijać.

Louis: Dopadnę cię!

Cour (PZ): Aaa!!! (Louis uderzył młotkiem w pokój zwierzeń)

W przyspieszonym tempie pojawia się księżyc, a potem znowu słońce

Carly (10:30)

Carly: Nowe okulary! Są ładniejsze niż te stare! (są dokładnie takie same)

Dzieciak: Carly! Prawdziwa! Mogę autograf?

Carly złożyła podpis: Dennis :D

Carly: Bardzo proszę, słodka dziewczynko.

Dzieciak: A kto tam jest?

Carly: Nie, to tylko... CHRIS!!! Wygrałam!

Oboje biegną do Chrisa

Chris: I w finale zagwarantowane miejsce ma Carly!!!

Dzieciak: Mogę autograf?

Chris: Jasne.

Dzieciak: Nie mówiłem do ciebie, lalusiu!

Chef podpisuje mu notatnik

Cour, Louis, Freddie (14:30)

Louis: Nareszcie dopłynęliśmy!

Freddie: To muszę wziąć autobus z Nowego Jorku do Niagara Falls, dokładnie linia 270 i wygram!

Cour&Louis: Dzięki za radę.

Freddie (PZ): Czasami myślę zbyt głośno.

Cała trójka wsiadła do autobusu

Cour: Mieliśmy razem 172 jabłka, jak jedno zjedliśmy 171 zostanie. Mieliśmy razem 171 jabłek, jak jedno zjedliśmy 170 zostanie. Mieliśmy razem... (śpiewa)

Louis: Siadaj!

Cour: Mieliśmy razem 170 jabłek, jak jedno zjedliśmy...

Freddie mu przywalił i Cour jest nieprzytomny

Freddie: Znacznie lepiej.

Carly, Chef, Chris (17:00)

Chris: Jak długo mogą płynąć?

Chef: Są teraz niedaleko Minneapolis.

Carly: Można dolewkę lemoniady?

Chris: Co dziś świętujemy?

Carly: Moje nowe okulary!

Chris: Jakby wyglądają na te stare okulary...

Cour, Louis, Freddie (20:30)

Ca'ła trójka wysiada z autobusu. Widzą 100-metrową alejkę, która prowadzi do punktu widokowego. Stoją tam Chris i Carly.

Louis: Wygrana!

Freddie: Nie tak prędko!

90 metrów

Freddie: Nie ciągnij mnie za koszulę!

Louis: Przez ciebie Cour wysunął się na prowadzenie!

80 metrów

Cour: Nie wyprzedzajcie mnie!

Freddie: Sorry, taki mamy klimat :D (tekst z reklamy)

70 metrów

Louis wysuwa się na prowadzenie

Freddie: Nie!!!

60 metrów

Cour: Dam radę!

Freddie: Nie, nie dasz.

Cour: Zachowaj to dla siebie.

50 metrów

Louis: Jest tak blisko!

Freddie i Cour powoli go doganiają

40 metrów

Freddie: Już prawię cię mam!

Louis: Zobaczymy to na mecie. Kiedy będę pierwszy, oczywiście.

30 metrów

Zaczyna się szarpanina

20 metrów

Louis: Już blisko!!!

10 metrów

Cour brutalnie popycha Louis'a w krzaki, ale sam się pośliznął i upadł przed metą

Freddie: Wygrałem!

Cour doczołgał się na metę zanim Louis wrócił

Louis: Nie!!!!!!!!!!

Na mecie

Freddie: Czyli ja i Carly mamy zagwarantowny udział w finale?

Chris: Nie.

Freddie: Jak to?!

Louis: Moje kolano krwawi!

Chris: Carly zdecyduje czy ty, czy Cour wejdzie do finału.

Freddie: Ale ja byłem drugi, a on trzeci!

Louis: Krew mi leci z kolana!

Carly: To mogę wybrać?

Chris: Tak.

Louis: Ktoś zwróci na mnie uwagę?!

Lekarze opatrują Louis'a

Carly: Ciężki wybór. Myślę, że...

Cour: Stój! Zanim cokolwiek zdecydujesz, zobacz pamiętnik Raquelle.

Chris: Skąd ty to masz?

Retrospekcja

Pierwsza scena Widać Raquelle piszącą w pamiętniku. W rubryce dzisiejszego dnia właśnie pisze:

Po najgorszej nocy w moim życiu, nie tylko dlatego, że spałam w klasie ekonomicznej, która nie spełnia żadnych standardów, ale także z tego drugiego powodu, czuję się koszmarnie. Tym drugim powodem jest fakt, że David może komuś ujawnić to nasze udawane chodzenie ze sobą. Bardzo się boję, bo David może wszystkim powiedzieć, a ja będę miała wielki wstyd. Pamiętnika nikt nie znajdzie w dobrej kryjówce, o to się nie martwię, ale moje olbrzymie rozterki spowodowane są moją tajemnicą, którą David może ujawnić.

Przez chwilę jeszcze coś pisała, a właśnie pojawił się Freddie

Freddie: Co robisz?

Raquelle: Nie, nic.

Raquelle chowa pamiętnik za gaśnicą

Freddie: To po co tu jesteś?

Raquelle: Sprawdzam stan samolotu.

Freddie: Z resztą... nie obchodzi mnie to.

Druga scena

[Freddie] Chce wyjąć pamiętnik z prawej kieszeni i nie ma, przeszukuje lewą i nie ma

Freddie: Wypadł mi przy staniu na rękach.

Biegnie do miejsca, gdzie odtwarzano filmy

Chris: Wracaj!

Freddie: Nie ma!

Chris: Czego? [Pamiętnika, rzecz jasna. Ktoś go ukradł. COUR!

Fragmenty siódmego odcinka Totalnej Porażki: Niezwykłej Podróży.

Koniec retrospekcji

Carly: Po co mi to dajesz?

Cour: Przeczytaj stronę 84.

Cour (PZ): Oczywiście, co by było gdybym nic tam nie pozmieniał? Nie byłoby zabawy.

Wszystko, co dopisał Cour zostało podkreślone.

Po najgorszej nocy w moim życiu, nie tylko dlatego, że spałam w klasie ekonomicznej, która nie spełnia żadnych standardów, ale także z tego drugiego powodu, czuję się koszmarnie. Tym drugim powodem jest fakt, że David może komuś ujawnić to nasze udawane chodzenie ze sobą, które jednak było fantastyczne. Zwłaszcza nasze pocałunki. Bardzo się boję, bo David może wszystkim powiedzieć, a ja będę miała wielki wstyd, że odebrałam tej suce (czyli Carly) jego faceta. Pamiętnika nikt nie znajdzie w dobrej kryjówce, o to się nie martwię, ale moje olbrzymie rozterki spowodowane są moją tajemnicą, którą David może ujawnić. Prawa jest jednak taka, że Freddie zapłacił mi za to, bym zabrała Davida od Carly. Wciąż pamiętam, że Freddie nazywał Carly '[cenzura, cenzura, cenzura, cenzura]

Freddie: Kto to napisał?

Cour: To jest pamiętnik Raquelle.

Pojawia się Evil Carly

Carly: Teraz już wiem kogo wybiorę do finału.

Cour: Mnie! Wywal tego oszusta, który sama wiesz, jak cię nazywał.

Carly: Ja wywalam z tego programu...

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Cour'a!

Cour: Co?!

Carly: Będę mogła się zemścić na Freddie'm!

Freddie (PZ): Tak!!!

Cour: To udawanie głupka przez cały sezon głupka się nie udało! A tak się starałem! (płacze)

Chris: Widocznie byłeś za głupi na finał.

Freddie: Do którego dostałem się ja!

Chris: Czyli znamy finalistów!

    Carly        Freddie   

Chris: Płacz i zgrzytanie zębów. Tak kończy się przedostatni odcinek tego sezonu. Przed nami wielki finał na który zaprasza gospodarz programu, Chris McLean. Czytaliście Totalną Porażkę: Niezwykłą Podróż!

Następny odcinek: Zabójczy finał końcem podróży...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki