FANDOM


$ajen$

Sezon 1, odcinek 4 - Superfosfaty

Następny dzień, następne 50 stron do wyuczenia z każdego przedmiotu do, przewidzianych na ten tydzień, 24 sprawdzianów. Ten niechlubny maraton zacznie się dzisiaj od lekcji chemii.

Cygan wchodzi do klasy i wciąga powietrze całym sobą.

Cygan: Ach, nie ma to jak zapach kwasu ortofosforowego (V) o poranku!

Za nim wchodzi Kajtek.

Kajtek: Ty, serio? Ja tu czuję tylko padlinę.

Cygan: I dokładnie tak się będziesz czuł, po tych wszystkich formach które mamy na dziś.

Kajtek: Weź mi nie przypominaj.

Nauczycielki, dosyć przy kości babki, niskiej w okularach, jeszcze nie ma w klasie. Cygan siada obok Gruza w ławce. Przybijają 5.

Cygan: Zawsze powtarzam że najlepiej wykuć 10 minut przed sprawdzianem. Pamięta się na świeżo.

Otworzył swoją starą, rozdartą, cuchnącą książkę od chemii. Wyleciał z niej zielony śmierdzący obłok.

Cygan: Ach, ta świeżość.

Cygan i Gruz zaczęli kaszleć.

Cygan: "Źródłem fosforu przyswajanego przez rośliny są, zawierające diwodofosforan wapnia Ca(H2PO4)2 są nawozy fosforowe, tak zwane superfosfaty". Say WHAT?

Gruz: Już dla nas za późno. Patrz!

Ktoś chwyta za klamkę od drzwi do klasy, po drugiej stronie.

Cygan: O nie! Jesteśmy zgubieni.

Gruz: Plagiat...

Cygan wyciąga iPhone z kieszeni, włącza aplikację Pilot do TV i robi pauzę. Na ekranie pojawiają się charakterystyczne dwie kreski. Odwraca się do kamery.

Cygan: Dzieci, nie róbcie tego w domu. Nie zadziała.

Następna scena, klasa $ajen$.

Cygan wchodzi.

Cygan: ♪ Dzień dobry dzieeeci! ♪

Klasa: ♪ Dzień dobry paaani! ♪

Cygan: A co wy tacy smutni? Babka od gegry dała inny sprawdzian niż ten z Nowej Ery?

Tomek: Tak :( Będę miał szmatę zamiast szóstki :(

Cygan: Będzie dobrze. Przyjdziemy w sobotę, z flaszką lub dwoma...

Tomek & Cygan: Aaaa! xD

Tomek: Ty to wiesz jak poprawić humor!

Cygan: I to lepiej niż z rąsi! Dobra, przejdźmy do tematu. Jak zwykle będę się odnosił do już przeżytych przeżyć... wait. Przeżytych przeżyć?

Gruz: (z ostatniej ławki) Na miejscu babki od polaka dałbym ci 2, ale nią nie jestem.

Cygan: I twoje szczęście. Na dobry początek, czy ktoś z was wie, co to są superfosfaty?

Świerszcz.

Cygan: Może nikt nie usłyszał... (pstryknął palcem, Kajtek podał mu megafon)

Cygan: (MEGAFON) PYTAŁEM, CZY KTOŚ Z WAS WIE CO TO SĄ SUPERFOSFATY?

Łysy wyciągnął iPhone, w drugiej ręce trzymał inny megafon. Przyłożył go do iPhone i puścił dźwięk świerszcza.

Cygan: Dzięki Łysy.

Łysy: Do usług.

Cygan: Hmmm, zapamiętam. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale wy, na serio nie wiecie co to są superfosfaty? Żadne z was nie miało nigdy nawozu w ręku?

Maciek: Przeżyłem bez tego zaszczytu...

Cygan: A zdziwiłbyś się jakie twoje życie było szare. No więc wzór sumaryczny na superfosfaty wyraża się mniej więcej tak.

Podszedł do tablicy i zaczął pisać randomowe litery, cyfry i nawiasy.

Cygan: Wasze zadanie jest takie. Macie spojrzeć w górę.

Cała klasa patrzy w górę. Patrzą z powrotem na Cygana. Tablica jest zmazana.

Cygan: A teraz macie podejść do tablicy i powtórzyć ten wzór sumaryczny który napisałem.

Gruby: CO...

Cygan: JAJCO. Trzeba było być przykładnym gimbusem i nie spuszczać oczu z tablicy.

Gruby: Ale kazałeś nam....

Cygan: Guzik wam kazałem, waszym zadaniem jest przyswajać materiał. Schudnij i idź na korki z chemii.

Gruby: ;(

Cygan: Do tablicy jako pierwszy hmmm... Czarny.

Czarny wstał.

Czarny: Protestuję! Czemu ja? To jest rasizm, nazizm i komunizm w jednym, i rasizm!

Cygan: Cicho bądź jesteś czarny, czarni nie gadają, czarni robią na białych. Do tablicy.

Czarny przyszedł do tablicy i zapisał wzór: (C1Z2A3(R4N5)Y6)XD)

Cygan patrzy na wzór "fachowym okiem".

Cygan: W sumie to trochę racji w tym jest. Następny do tablicy, Wiktor.

Wiktor, który spał z głową na ławce, podniósł głowę.

Wiktor: Co.

Cygan: Kopytko.

Wiktor: Aaa.

Śpi dalej.

Cygan: On kiedyś zostanie przełomowym wynalazcą, i ja wam to mówię.

Kamera przeskakuje na zegarek. Pół godziny później. Tablica wypełniła się różnymi absurdalnymi wzorami.

Cygan: Jest w klasie jedna osoba która zrobiła zadanie dobrze i zaraz wam powiem kto.

Wyciągnął iPhone i zaczął pisać na tablicy: Ca3(PO4)2 + 2H2SO4 → Ca(H2PO4)2 + 2CaSO4

Cygan: Ta osoba to ja. Żegnam państwa, to tyle na dziś.

Gimbusy zaczęły wychodzić z klasy.

Gruz: Całkiem nieźle. Na początku, potem też mi się przysnęło.

Cygan: Oj wiem, momentami sam chciałem się zwalić na podłogę. Najbardziej bezużyteczny przedmiot jaki jest.

Kajtek: Wiesz co, to kwestia sporna. W licbazie będzie wiedza o kulturze.

Cygan & Gruz: SAY WHAAAAAA...

KONIEC

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki