FANDOM


Totalna Porażka:Ostateczne Starcie

odcinek 14 - Ostateczne Starcie w Totalnej Porażce

Początek

Chris: Poprzednio w Totalnej Porażce: Ostatecznym Starciu - mrożące krew w żyłach - i to dosłownie - wyzwanie na Antarktydzie. Właściwie, to nadal się tu znajdujemy, przez to że ktoś się wydarł. (pokazuje z ponurą miną na Gwen i Bridgette) I teraz tu utknęliśmy. Czy uda nam się stąd uciec? Czy w ogóle odbędzie się finał, który miał się odbyć w Kanadzie?! Czytajcie ten ostatni już odcinek Totalnej Porażki: Ostatecznego Starcia!!!


Intro

"Ja chciałbym być sławny"

Kamera wyskakuje z dziury na lotnisku, druga ze skrzydła samolotu i trzecia z kibelka. Kamera wędruje przez cały świat. Pokazuje kłócących się na lotnisku Louisa i Jo. Louis popycha Jo, potem Jo popycha Louisa i ten się przewraca. Kamera wędruje dalej. Wlatuje do wód Oceanu Atlantyckiego i pokazuje pływającego w nim Owena. Zbliżają się do niego piranie. Owen puszcza na nie bąka i piranie zdychają. Kamera wraz z bąkami w bańkach płynie na powierzchnię gdzie Bridgette surfuje. Zapach bąków sprawia że mdleje i wpada do wody. Obok na plaży na kamieniu Dawn medytuje.Kamera przenosi się do Francji gdzie przy Wieży Eiffla Courtney tańczy. Po lewej są Duncan i Gwen trzymający się za ręce. Duncan rzuca butem w Courtney, śmieje się z niej i zaczyna się całować z Gwen. Kamera przechodzi do Włoch, gdzie Kamil wybiega z pizzerii z ukradzioną pizzą. Za nim wybiega właściciel, macha pięścią i pokazuje mu fuck off. Kamera pokazuje Egipt, gdzie Mike zmienił się w Svetlanę i wskoczył na czubek piramidy. Na dole B majstruje przy piramidzie. W Indiach Heather goni Matsu, ale Luke podstawia jej nogę i ta się przewraca. Matsu podchodzi do Luke'a, przybijają piątkę i śmieją się z niej. W Nowym Jorku Alex przygląda się Statui Wolności. Drapie się po głowie i zaczyna biec w jej stronę. Zanim dobiega do niej, ona wybucha i po prawej pojawia się Chris z pilotem. Alex patrzy gniewnie na Chrisa. Na koniec wszyscy zawodnicy stają w kole i pochyleni trzymają się nawzajem. Kamera pokazuje się między nimi. Pokazuje co chwilę głowę innego zawodnika, a na końcu Chrisa. Kamera uderza Chrisa, odbija się od niego i pokazuje się napis Totalna Porażka:Ostateczne Starcie.

Antarktyda

Alex: No Chris, jaki masz plan?

Chris: Żadnego! Jedyny środek transportu leży pod grubą warstwą śniegu!

Bridgette: Czy to znaczy że zostaniemy tu na zawsze?

Chris grzebie ręką w kieszeni.

Chris: Jeszcze nie! Mogę zadzwonić po helikopter ratunkowy!

Alex: Nareszcie się na coś przydałeś McLean.

Nagle fala wyrzuca na ląd Luke'a.

Luke próbuje się podnieść.

Kaszle i pluje wodą.

Luke: Tak... łatwo się mnie nie pozbędziecie ... (kaszle)

Gwen: Wiemy...

Alex: Słuchajcie, a co z Chefem?

Chris: Nic mu nie jest. Chyba. 

Chef wydostał się spod lawiny.

Chef: To był kiepski żart Chris!

Chris: To akurat nie była moja wina Chefie, to te dwie! A teraz mordy w kubeł, idę zadzwonić!

Poszedł na ubocze, by porozmawiać.

Chris(przez komórkę): Halo! Przyślijcie mi tu ekspresowo helikopter oraz trzy słabo działające łodzie. Szybko! No jak to gdzie? Na Antarktydę, do cholery!

Podszedł do reszty.

Chris: Załatwione, zaraz tu będą. (złowieszczy uśmiech)

15 minut później...

Przypłynęły 3 łodzie i przyleciał helikopter.

Ludzie wyszli z trzech łodzi i wsiedli do helikoptera.

Chris: Wasze zadanie! Płyńcie do Argentyny! Tam odbędzie się finał!

Luke: A co będzie ze mną, co cholery?!

Chris: Ty lecisz z nami!

Luke: Oh yeah!

Chris: Ale...

Na Luke'a spada klatka.

Luke: EEEEJ!

Chris: No właśnie.

Chris i Chef wchodzą do helikoptera, a finałowa trójka do swoich łodzi.

Helikopter odlatuje, wraz z klatką w której siedzi Luke.

Luke w ostatniej chwili zrzuca z góry kotwicę, zatapiając łódź Gwen.

Gwen: GRRRR!

Bridgette: Gwen! Wskakuj!

Gwen: Ja się poddaję...

Bridgette: Nie zostawię cię tu samej! Za Alexem!

Ocean Bezkresny. xD

Alex płynie łodzią. Ma znaczną przewagę nad Gwen i Bridgette, ale silnik nagle przestaje mu działać i dziewczyny go wyprzedzają.

Alex westchnął. Nagle nad głową zaświeciła mu żarówka.

Alex: I znowu energooszczędna :D (pokazał na żarówkę nad głową)

Wyciągnął klucz mechaniczny i zaczął majstrować przy silniku.

Po chwili usiadł zadowolony.

Alex: No, skoro ekspres do kawy już działa, to mogę zacząć naprawiać silnik. Ale najpierw się napiję.

Po tej krótkiej przerwie, odpalił silnik i już go nie było na horyzoncie.

Osiągnął prędkość 399 km/h. (xD)

Wyprzedził Gwen i Bridgette. Jego łódź z wielką prędkością wbiła się w suchą ziemię, a on sam wyleciał z niej i wpadł do wody.

Alex wszedł na suchy ląd.

Alex: Urgh... mam nadzieję, że to Argentyna...

Pojawia się Chris.

Chris: Dobrze myślisz!

Alex: Więc to znaczy że...

Chris: Dokładnie! Wbijasz do finałowej dwójki ziom!

Alex: Tak!

Chris: Teraz poczekajmy aż zobaczymy, kto będzie rywalizował z tobą w wielkim finale!

Minęły 2 godziny.

Chris i Alex mają brody. (xD)

Alex: Nie wiem po co to założyłem. (odrywa brodę)

Chris: Ja też. (robi to samo)

Alex: Czekaj! Widzę jakąś łódź!

Fucktycznie, na horyzoncie widać powiększający się obiekt.

Gwen: Już prawie.... AAAA!

Wypadła z łodzi.

Bridgette: GWEN!

Zatrzymała łódź i wyciągnęła rękę.

Wciągnęła Gwen na łódź.

Bridgette: Idź po wygraną. Wygraj dla wszystkich dziewczyn!

Łódź dobija do brzegu i Gwen wychodzi na ląd.

Chris: Znamy już finałową dwójkę! Alex i Gwen! Chodźcie za mną, farciarze!

Argentyna, wyzwanie finałowe

Chris zaprowadził Gwen i Alexa na stromy klif. Pokazał w dół.

Chris: Na dole są głazy z różnymi literami. Musicie je wyłapać skacząc na bungee. Ale uwaga - niektóre rzeczy znajdujące się na dole to coś innego niż głazy - i to coś znacznie bardziej kłującego...

Alex: No przecież...

Chris: Musicie złapać głazy z literami z waszych imion. Czyli, że ty musisz złapać liery A, L, E , X a Gwen musi złapać litery G, W, E, N. Jeśli złapiecie złe głazy, musicie osobiście znieść je na dół. I to drogą okrężną... Ha ha ha!

Gwen: Możesz nam UŁATWIĆ zaliczenie wyzwania?

Chris: No co ty?! To przecież finał! Zresztą, to jest tylko pierwsza część całego wyzwania. Później macie zanieść te głazy w głąb dżungli do Błękitnej Małpy. Macie ułożyć przed nią te kamienie tak, żeby powstał totem. Jeśli wam się uda, Małpa otworzy przejście, puści was i da wam figurkę z wizerunkiem waszej głowy. Jeśli nie, obrzuci was bananami i nie wypuści. Ostatnia część wyzwania to po prostu wbiec po schodach na szczyt Góry Zwycięzców i umieścić tam figurkę swojej głowy obok figurek Mike'a, Kamila i Duncana. Kto będzie pierwszy, wygra. Proste?

Alex i Gwen: NIE!

Chris: I takie ma być! Ha ha ha! Zaczynać!

Alex skoczył i złapał literę... R.

Alex: Ergh... super. I teraz muszę to znieść na dół...

Pobiegł drogą okrężną.

Gwen skoczyła. Złapała kaktusa.

Gwen: AAAAAUUUUAA! De-ja-vu...

Chris: A teraz musisz znieść go na dół! Stażyści! Przynieście mi leżak i milkshake'a! Zapowiada się bardzo ciekawy finał!

Gwen: Też mi ciekawy finał! Auć!

Alex biegł w dół drogą okrężną.

Alex: Długo jeszcze? -.-

Dobiegł jednak do końca i zostawił kamień. Ruszył w drogę powrotną.

Kamera przestała go śledzić i zaczęła śledzić Gwen, którą Alex akurat minął.

Gwen: Auć! Kłuje! Nigdy więcej Totalnej Porażki!

Wyrzuciła kaktusa i pobiegła w przeciwnym kierunku.

Alex wrócił i skoczył jeszcze raz.

Alex: AAA!

Złapał literę "L".

Alex: Yeah!

Gwen wróciła i skoczyła jeszcze raz. Złapała literę "W".

Gwen: No nareszcie...

Alex skoczył, złapał literę "Z".

Alex(z sarkazmem): Super...

Zabrał kamień i poszedł z nim drogą okrężną.

Gwen skoczyła i zdobyła literę "N".

Gwen: Tak! Coraz bliżej!

Alex przytaszczył kamień na sam dół. Wrócił zmęczony na szczyt.

Gwen skoczyła po raz kolejny... litera "G"

Gwen: Jaki fart!

Alexa ogarnęła złość.

Skoczył i złapał 2 kamienie naraz.

Fart sprawił, że były to litery "A" i "X".

Alex postawił z trudem głazy A i X obok L.

Alex: Jeszcze jeden...

Gwen: Nie tak szybko!

Skoczyli jednocześnie.

Zwolnione tempo

Alex zbliża się do głazu z literą "E", ale Gwen go wyprzedza i łapie "E".

Gwen: Ha!

Alex: Ej!

Normalne tempo

Alex nie złapał nic i wrócił na górę.

Gwen skompletowała swoje imię.z kamieni.

Chris: Gwen wygrywa część pierwszą! W nagrodę dostanie taczkę którą przewiezie te kamyki do dżungli!

Gwen: Yeah!

Alex skoczył jeszcze raz. Złapał literę "Ę". Westchnął.

Nagle... żarówka mu nad głową zaświeciła.

Alex: I znowu energooszczędna :D

Wylądował na górze.

Rozejrzał się, wyjął szybko szarą farbę i zamalował ogonek "Ę".

Chris: Alex, otrzymujesz worek jako nagrodę.

Alex(z sarkazmem): Dzięki.

Dżungla

Gwen biegnie z taczką.

Gwen: Jak ja niby mam znaleźć tego Niebieskiego Małpiszona...

Kamera się nieco oddala. Widać przez to wiele strzałek w tym samym kierunku wokół Gwen.

Alex biegnie daleko z tyłu, z workiem.

Alex: Będzie cud, jak ją dogonię -.-

Nagle na ekranie pojawia się znak Pauzy i pokazuje się Chris siedzący w pokoju z LED-owym telewizorem przez który oglądał ten odcinek.

Chris: Czy Alex dogoni Gwen? Czy może to będzie pierwszy sezon Whipa, z dziewczyną jako zwyciężczynią? Dowiecie się tego po przerwie! Zostańcie w Totalnej Porażce: Ostatecznym Starciu!

Reklama I

Koledzy na boisku urządzają wyścig. Wszyscy wystartowali, tylko jeden chłopak był za nimi daleko w tyle.

Chłopak: Padam...

Pojawia się Chris.

Chris: Spróbuj tego! Baton Energetyczny Chrisa McLeana!

Chłopak bierze i zaczyna jeść.

Chłopak: Teraz mam znacznie więcej sił!

Pędzi jak torpeda, wyprzedza wszystkich i dobiega do mety pierwszy.

Chłopak: TAK!

Pikawa mu nie wytrzymuje i pada na glebę.

Podbiega Chef, przyklęka i podkłada głowę do jego klatki piersiowej.

Chef: Nie żyje. Kolejny sfajczony pomysł McLean.

Reklama II

Czarny ekran.

Lektor: Do starej czternastki dorzucamy tyle samo nowych.

Wyświetla się liczba 14, która zmienia się w 28.

Lektor: Wraz z nowym prowadzącym.

Wyświetla się sylwetka Chrisa, która zostaje wyparta przez sylwetkę nowego prowadzącego.

Lektor: Kilka scen...

Wyświetlają się sceny. Imion nie ujawniam aż do premiery. XD

???:  Poprowadzę specjalnie dla was kolejny sezon Totalnej Porażki.

???: Co jest duże, straszne i zaraz wyssie wam mózgi?

???: Twoja stara?

???: Na obu z was nie warto patrzeć.

???: E... czy ja coś mówiłem?

???: Dobra łamagi, włazić wszyscy do środka!

Lektor: Totalna Porażka: Turniej Faworytów. Część druga. Premiera po ukończeniu pierwszej, tylko na TV Whip.

Reklama III

Scena zakryta czerwoną kurtyną. Nagle zostaje odsłonięta.

Na scenie stoi dziewczynka z mikrofonem. Zaczyna okropnie piszczeć.

Dziewczynka: LA LA LA LA LA LA LAAAAAAAAA!

Szyby w oknach zaczęły pękać.

Kurtyna zakrywa scenę i dziewczynkę. Do dziewczynki podchodzi Chris.

Chris: Weź to! Zmieniacz Głosu Chrisa McLeana! Twój głos stanie się przepiękny. Wprawdzie, nie tak przepiękny jak mój, ale PRAWIE.

Chris znika.

Kurtyna znowu odkrywa scenę i dziewczynka zaczyna śpiewać zmienionym głosem. Śpiewać? Raczej, ryczeć grubym basem.

Dziewczynka: LAA! LAA! LAA! LAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

Sufit zaczął spadać, widownia uciekła i cały budynek runął.

Reklama IV

Na ringu bokserskim, Damien vS Alex.

Damien i Alex uderzyli się jednocześnie po twarzach i padli.

Podszedł Bartholomew. Spojrzał na nich i stanął jedną nogą na jednego, drugą na drugiego.

Chris: Bartholomew podwójny nokaut!

Reklama V

Laboratorium Dextera. (xD)

Dexter: Nareszcie! 2.000.000 dzieło mojego życia ukończone!

Nagle coś rozwala sufit.

Wpada przez dziurę Chris i kradnie Dexterowi wynalazek.

Dexter: Znowu?! Nie cierpię... !

Chris: Morda smarku, potrzebuję tego do show!

Reklama VI

"Cygan na krańcu gimby"

Cygan na krańcu Gimby.png

Cygan ubrany w garnitur.

Cygan: Przedstawiam nowe ogólnogimbazowe poglądy polityczne! Wina Gruza!

Wchodzi Gruz w koszulce z napisem WG.

Gruz(ponuro): Hip hip hura ...

Cygan: Więcej entuzjazmu! Z gruzu powstałeś, w gruz się obrócisz!

Gruz: Chyba ty. Ja stąd spadam.

Cygan: Twój plan legnie w gruzach!

Gruz idzie w stronę wyjścia, ale zostaje oblany farbą.

Cygan: Rachunek, proszę! :D (szeroki uśmiech do kamery)

Koniec reklam

Chris jest tam, gdzie był.

Chris(ponuro): Czy za każdym razem musi być coraz więcej reklam? -.- Orgh... filmujecie? (zawstydzenie) no to witam po przerwie reklamowej! Przypominam, że czytacie właśnie finał Ostatecznego Starcia Totalnej Porażki! (ciszej): taka miała być pierwotnie nazwa... (głośniej): Gwen jest na przedzie, Alex daleko z tyłu. Zobaczmy zatem, co się teraz dzieje!

Chris odpauzował telewizor.

Kamera wraca do zawodników.

Alex

Alex: Będzie cud, jak ją dogonię -.-

Gwen

Gwen dobiegła do Błękitnej Małpy.

Gwen: Małpiszonie, mam tu coś dla ciebie! Cztery kamienie!

Błękitna Małpa: >:o

Gwen: No co? Z bananów się totemu nie ułoży.

Małpa zaczęła podskakiwać ze złości.

Gwen: Okej, okej -.-

Wyciągnęła kamienie i zaczęła je układać. 

Ułożyła je, ale odwrotnie, tzn. NEWG. (czytając od góry)

Małpa ze złości rzuciła w nią bananami.

Gwen: Co jest nie tak?

Spojrzała na totem.

Gwen:(facepalm)

Alex

Alex biegnie dalej przez dżunglę.

Alex: Dlaczego to ja mam zawsze gorzej...

Dobiegł do rozwidlenia dróg. Strzałki pokazywały w obie strony.

Alex: I którędy niby teraz mam iść...

Gwen

Gwen znowu zaczęła układać kamienie.

Gwen: Dobra, najpierw N...

.

.

.

.

I ułożyła. Małpa znowu się wściekła.

Gwen: No co? (patrzy na totem, wyszło Gewn.) A, rany...

Alex

Wybrał drogę w lewo. Wylądował na jakimś klifie, na dole bardzo nisko, ziemia.

Alex: Super po prostu...

Gwen

Gwen: No o co ci chodzi? Powinieneś się cieszyć że ktoś cię w ogóle chce zabawić nieogarnięty małpiszonie -.-

Ułożyła totem o nazwie GNEW.

Małpa: >:O >:O >:O !!!!!!!

Małpa chwyciła skrzynię z bananami i rzuciła nią w Gwen.

Alex

Alex zawrócił. Biegł teraz dwa razy szybciej, bo w dół.

Alex: Chyba teraz w dobrą stronę biegnę, co? Mam nadzieję...

Uderzył w strzałkę która wskazywała odwrotny kierunek.

Alex: Nie wierzę ci! Pobiegnę tam gdzie sam będę chciał!

Nie robiąc zgodnie ze strzałką pobiegł przed siebie i po minutce biegu dotarł do Małpy.

Alex vs Gwen

Gwen wtedy dobrze ułożyła totem. Małpa dała jej figurkę jej głowy i otworzyła przejście. Kiedy Alex chciał przez nie przebiec, małpa je zamknęła.

Alex: Ej!

Małpa pokazała na jego torbę.

Alex: Masz mnie wypuścić!

Alex wdrapał się na drzewo, zabrał figurkę swojej głowy i zeskoczył na ziemię.

Małpa naprawdę się wkurzyła. Zeskoczyła z gałęzi, na której siedziała, złapała Alexa w łapska, poturbowała i wykopała daleko stąd.

Gwen była już blisko Góry Zwycięzców. Wtedy Alex spadł na ziemię gdzieś w pobliżu.

Gwen: Za późno frajerze!

Alex szybko się podniósł

Alex(w myślach): Myśl!

Alex: Aha!

Alex rzucił figurką swojej głowy w górę, w stronę Gwen. Kiedy ta wyciągała rękę, żeby ją postawić na szczycie, Figurka Alexa trafiła ją w głowę strącając ją w dół razem z jej figurką od tej strony, gdzie nie było schodów. Figurka Alexa utrzymała się na szczycie.

Chris(przez głośnik): Alex zostaje zwycięzcą Totalnej Porażki: Ostatecznego Starcia! Chodź odebrać swoją nagrodę - 3 mln dolarów w żywej gotówce!

Alex pobiegł.

Plaża

Chris: Moje gratulacje Alex! Zwycięzca zgarnia wszystko!

???: STOP!

Alex i Chris: Hę?

Obejrzeli się za siebie, a tu Oscar biegł.

Przejął walizkę z nagrodą od Alexa.

Oscar: To powinno pokryć koszty poszukiwań mojego kuzyna Louisa!

Chris: Nie mam pojęcia o czym ty mówisz nieogarze.

Alex: Chwila - to ty cały czas siedziałeś w samolocie?

Retrospekcja

Luke siedzi czerwony ze wstydu i złości, bo dalej nie może zapomnieć tamtego upokorzenia.

Alex: Wyluzuj, zapomnij o tym. Jeszcze się na nich odegrasz.

Luke: Alex, sorki za tamto w poprzednim sezonie. Rozejm? Razem je pokonamy.

Dawn: Wiecie, że ja wszystko słyszę?

Alex: Okej.

Przybijają żółwika.

W trakcie tej rozmowy kamera przesuwa się nieco w lewo, ukazując cień czyjejś sylwetki... potem wraca z powrotem.


Bridgette: To co, sugerujesz, że ja nie potrafię wygrać wyzwania?

Gwen: A żebyś wiedziała. Widziałam że podłożyłaś się Alexowi.

Bridgette: A sama przegrałaś z Luke'iem.

W czasie tej kłótni widać przez chwilę czyjeś oczy, a potem znikają.

Koniec retrospekcji.

Chris: Wciąż nie wiem o co ci chodzi.

Oscar: Louis! Mój kuzyn! Zaginął w trakcie sezonu a ty McLean nawet dupy nie ruszyłeś żeby go szukać!

Chris: Przecież Louis tutaj jest. Chefie?

Przychodzi Chef z dwoma policjantami i Louisem.

Policjant1: Ten młody człowiek został przyłapany na rabowaniu jednego z rosyjskich banków.

Policjant2: Zatrzymamy go do wyjaśnienia.

Chris: Wypuśćcie go przed początkiem następnego sezonu i będzie git. Aha, a jego kuzynka też możecie sprzątnąć. Jest współodpowiedzialny. Ukradł 3 mln dolarów zwycięzcy.

Policjant1: Pójdziesz z nami gagatku!

Alex: Ja to wezmę. (zabiera walizkę)

Policjanci zabrali Louisa i Oscara.

Chris: Spokojnie, przed następnym sezonem ich wypuszczą. Tak łatwo się czytelnicy od nich nie uwolnicie! Ha ha ha!

Przystanek autobusowy

Wszyscy zawodnicy tego sezonu wsiadają do autobusu, który prowadzi Chef.

Chris: To by było na tyle. Nie licząc malego prezentu który umieściłem w autobusie! Ha! Pamiętajcie na przyszłość. Każdy sezon należy kończyć odlotowo!

Nacisnął guzik na pilocie.

Sprężyna wyrzuciła go w powietrze. Leciał aż wpadł do wody.

Wynurzył się z niej.

Chris: Ale to nie tak miało być! Ergh... nieważne. Do zobaczenia w następnym sezonie Totalnej Porażki! Nazywam się Chris McLean, a to była Totalna Porażka: Ostateczne Starcieeeeee!

KONIEC :D PLEASE LEAVE COMMENT. PEACE :D - Whip125

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki