FANDOM


Totalna Porażka:Ostateczne Starcie

odcinek 4 - Kraj zakochanych

Początek

Chris: Ostatnio w Ostatecznym Starciu Totalnej Porażki: bitwa morska na Tamizie, ę... to nie pasuje... jeziorna bitwa na morzu... EH! Wiecie o co chodzi... więc czytajcie ten oto właśnie w tej chwili emitowany odcinek Totalnej Porażki:Ostatecznego Starcia!

Intro

"Ja chciałbym być sławny"

Kamera wyskakuje z dziury na lotnisku, druga ze skrzydła samolotu i trzecia z kibelka. Kamera wędruje przez cały świat. Pokazuje kłócących się na lotnisku Louisa i Jo. Louis popycha Jo, potem Jo popycha Louisa i ten się przewraca. Kamera wędruje dalej. Wlatuje do wód Oceanu Atlantyckiego i pokazuje pływającego w nim Owena. Zbliżają się do niego piranie. Owen puszcza na nie bąka i piranie zdychają. Kamera wraz z bąkami w bańkach płynie na powierzchnię gdzie Bridgette surfuje. Zapach bąków sprawia że mdleje i wpada do wody. Obok na plaży na kamieniu Dawn medytuje.Kamera przenosi się do Francji gdzie przy Wieży Eiffla Courtney tańczy. Po lewej są Duncan i Gwen trzymający się za ręce. Duncan rzuca butem w Courtney, śmieje się z niej i zaczyna się całować z Gwen. Kamera przechodzi do Włoch, gdzie Kamil wybiega z pizzerii z ukradzioną pizzą. Za nim wybiega właściciel, macha pięścią i pokazuje mu fuck off. Kamera pokazuje Egipt, gdzie Mike zmienił się w Svetlanę i wskoczył na czubek piramidy. Na dole B majstruje przy piramidzie. W Indiach Heather goni Matsu, ale Luke podstawia jej nogę i ta się przewraca. Matsu podchodzi do Luke'a, przybijają piątkę i śmieją się z niej. W Nowym Jorku Alex przygląda się Statui Wolności. Drapie się po głowie i zaczyna biec w jej stronę. Zanim dobiega do niej, ona wybucha i po prawej pojawia się Chris z pilotem. Alex patrzy gniewnie na Chrisa. Na koniec wszyscy zawodnicy stają w kole i pochyleni trzymają się nawzajem. Kamera pokazuje się między nimi. Pokazuje co chwilę głowę innego zawodnika, a na końcu Chrisa. Kamera uderza Chrisa, odbija się od niego i pokazuje się napis Totalna Porażka:Ostateczne Starcie.

Pierwsza klasa

Cała drużyna siedzi wygodnie w fotelach do masażu.

Kamil: Widać że perfekcyjnie jest dobrana nasza drużyna.

Matsu: Otóż to. Święte słowa.

Courtney: To wszystko dzięki mnie!

Kamil: Ta, jasne.

Courtney: A chcesz się założyć? Jak przegramy możecie mnie wyeliminować. A jak wygramy to zostaniesz moim sługą!

Kamil: Na ile?

Courtney: Do rozłączenia drużyn!

Kamil: Stoi!

Matsu(szeptem do Luke'a): A ten jak zwykle wszystko na jedną kartę...

Luke: Hihihi, to jasne.

Klasa ekonomiczna

Duncan: ARGH... jak moja drużyna może być taka żałosna...

Mike: O ile dobrze pamiętam, to ty spaprałeś w najważniejszym momencie.

Duncan: Nie odwracaj mojego alibi, Multi-Majciochu.

Mike zmienił się w Vito.

Vito: Oż ty! Teraz pożałujesz!

Rzucił nim na podłogę w samolocie( nwm jak to się nazywa xD) i zaczął go tłuc. Nagle zmienił się w Mike'a.

Duncan: Ha ha! Role się odwróciły, co?

Obok nich Dawn medytowała, otworzyła na chwilę oko, potem je zamknęła i przeniosła siłą woli książkę na Duncana, uderzając go w głowę.

Duncan: AU!

Wyzwanie

Chris: Jesteśmy we Francji, ludziska! Va bene!

Luke: To po włosku.

Chris: Eh... nieważne! Czeka was uczta.

Owen: O tak! EXTRA! ŁUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUHUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!

Chris: Złożona z żab ślimaków i innych francuskich paskudztw.

Owen: To już nie tak extra, ale i tak extra! ŁUUUUUUUHHUUUUUUUUUU!

Alex: Wiesz że Francuzi nie żywią się już żabami i ślimakami?

Chris: No może i tak, ale i tak to wykorzystam żeby popatrzeć jak cierpicie. Pierwszy członek drużyny który zje całą porcję jego drużyna wygrywa rundę.

"Uczta"

Chris: Chefie? Przynieś pierwsze danie!

Chef przyniósł danie.

Chris: Oto zupa z pryszczy i kurzajek z dodatkiem świeżo wyciśniętych zaskórników.

Duncan: Ja już kiedyś to jadłem! W pierwszym sezonie!

Chris: To tym bardziej powinieneś to szybko zjeść. A poza tym, to była zupa z odcisków ze startym naskórkiem a to jest różnica kolo.

Geoff: A ja kiedy wejdę?

Chris: A tak, zapomniałbym. Uchwałą naszych wiernych czytelników Geoff wraca do gry. Dojdzie do Podróżników.

Alex: Chwileczkę, ja chcę się przenieść do Podróżników.

Chris: Niech będzie. No to Geoff pójdzie do Autostopowiczów. Jeść!

Owen wlał w siebie tę zupę natychmiast dając drużynie zwycięstwo.

Chris: Owen i Autostopowicze wygrywają! Runda druga! Chefie przynieś ślimaki.

Owen: Ja poproszę potrójną porcję!

Chris: Możesz tego żałować!

Owen: Wcale nie!

Chris: Jesteś nieźle porąbany kolo, ale dobra.

Chef przyniósł każdemu talerz ślimaków, a Owenowi wiadro ślimaków.

Owen pochylił wiadro nad głową i wsypał zawartość do ust.

Owen: Pyszne!

Chris: Ale nie skończyłeś! Jeden ślimak ci wypadł.

W tym czasie Kamil zjadł ostatniego ślimaka.

Chris: Podróżnicy wygrali!

Podróżnicy wiwatują.

Kamil: Jebstair!

Luke: Co?

Kamil: E nic.

Courtney: Ha! Kamil szykuj się na służenie mi!

Kamil(w myślach):Kurczę. Jestem w pułapce. Chciałbym, żebyśmy wygrali, ale nie chcę być sługą tej sekutnicy...

Kamil: Nawet jak wygramy i tak nie będę twoim sługą!

Chris: No, kto wie. Ostatnia runda. Żaby faszerowane trzema rodzajami serów: brie, cammembert i roquefort.

Owen: Dajcie mi ten przysmak!

Owen szybko wziął żabę, łapczywie ją ścisnął wyduszając z niej sery i połykając a potem wrzucił do ust żabę i połknął.

Chris: Autostopowicze wygrywają!

Kamil spojrzał złowieszczo na Courtney i przejechał palcem po krtani (znak obcięcia głowy) Courtney przełknęła ślinę.

Ceremonia eliminacji

Kamil(szeptem do reszty drużyny): Pamiętajcie że był zakład. Głosujemy na Courtney.

Chris: Muszę przyznać, że wyjątkowo tym razem cała drużyna zagłosowała identycznie. No oczywiście oprócz osoby na którą głosowaliście. Zobaczymy... bezpieczni są Alex, Louis, Matsu, Luke, Bridgette, Gwen i...

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Kamil! Courtney, tędy do Buciora Wstydu!

Kamil: I masz nauczkę za zadzieranie z Kamilem! Ze mną nigdy nie wygrasz! Dobra wyrzuć ją Chris.

Courtney została kopnięta przez Bucior Wstydu,

Courtney: AAAAAAAAAAAA!

Nagle chwiejnym krokiem nadszedł Owen.

Owen: Oj, niedobrze mi po tych frykasach, zaraz chyba... BŁEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!

Zwymiotował na Chrisa a wszyscy Podróżnicy w śmiech.

Chris: Co to jest! Wynocha z mojego show!

Osobiście wykopał go z samolotu.

Końcówka

Chris: Nie patrzcie na mnie w tym stanie tylko czekajcie na następny odcinek.

Uciekł z pola widzenia ekranu,

Koniec :D

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.