FANDOM


Totalna Porażka: Podróż w Czasie 

odcinek 8

Początek

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce: Podróży w Czasie - zawodnicy, jak w poprzednim sezonie, walczyli o twierdzę. Tym razem był to prymitywny, średniowieczny gród.

Przechodził obok Luke.

Luke: Mniej prymitywny niż ty, McLean.

Chris: Chcesz oberwać Rękawicą Wstydu?

Luke: Poprawka - zapomniałeś że ją przerobiłem?

Chris: ERRRRRRR!

Chris odchodzi.

Luke: Co dzisiaj ten mazgaj każe nam zrobić? Kto odpadnie? Oglądajcie Totalną Porażkę: Podróż w Czasie! (ciszej) ja to robię lepiej.

Wyzwanie

1519

Nowożytność, 20 września 1519 r. Portugalia, port Sancluar de Barrameda.

Chris: Jesteśmy już w Nowożytności. Pomijamy tych wszystkich gejowatych Einsteinów i Pitu-Golasów co jedzą Monte z Monteskiuszem. Oto Hiszpania!

Courtney: Ę, poprawka. To Portugalia.

Owen: Tortugalia? Jest taki kraj? Mniam! Uwielbiam torty!

Chris: Mylisz się po raz kolejny. Na szczęście nieomylny Chris cię poprawi - jesteśmy w...

Matsu: W Portugalii, ma rację. To jest Sancluar de Barrameda, a ten port jest w Portugalii.

Chris drze papier, na którym miał napisany tekst, który przedtem powiedział.

Chris: Stażyści!

Przybiegają dwaj stażyści.

Chris: Chodźcie za mną stażyści.

Chris idzie ze stażystami na skraj portu. Zrzuca ich do wody.

Nadpływa statek, stażyści lądują pod nim.

Chris: No. Brudna robota wykonana. Podejdźcie tutaj.

Podchodzą wszyscy prócz Louisa.

Chris: A ty Louis? Głuchy? Chodź tu!

Louis: Nie pozwolę, żebyś mnie też zrzucił pod statek.

Wszyscy pozostali w śmiech.

Chris: Zobaczcie (pokazał) tam są statki, którymi Ferdynand Magellan zamierza opłynąć świat: San Antonio, Concepcion, Trinidad, Victoria i Santiago.

Luke: I co z tego?

Chris: To że to było takie zaznajomienie z historią, bo wasze pokolenie nie wie niczego o niczym. A na prawdziwe wyzwanie przenosimy się 2 lata do przodu.

Louis nie za bardzo słyszał monologu prowadzonego przez Chrisa, ale gdy zobaczył, że Chris uruchamia wehikuł czasu i wszyscy wchodzą do środka, rzuca się szybko przed siebie. 

Louis: Hej! Nie zostawiajcie mnie tu! Hej! Muszę złapać ten ekspres (ma na myśli wehikuł czasu) i przejąć mój milion!

Skacze i w ostatniej chwili dostaje się do wehikułu.

1521

Filipiny, 27 kwietnia 1521,wyspa Mactan

Chris: Na tej wyspie ma się rozegrać bój. Waszym zadaniem jest sabotowanie filipińczyków, czy jak oni się tam zwą. Ja znikam.

Luke: No i tak po prostu nas zostawił w wyzwaniu z narażeniem życia.

Matsu: Zresztą nie pierwszy raz. To całkiem w jego stylu.

Rycerze

Rycerze kryją się za drzewami.

Louis: Ja tam proponuję połamać im te śmieszne włócznie.

Duncan: Wreszcie zaczynasz gadać z sensem. Za mną.

Heather: Ciekawe jak masz zamiar to zrobić skoro ich broń jest pilnowana...

Olimpijczycy

Luke: Co by tu wymyślić...

Courtney: Jak przez ciebie przegram, spotkamy się w sądzie!

Luke: Jeszcze czego. Hello! Jeśli nie zauważyłaś, jestem powodem większości naszych zwycięstw.

Rycerze

Heather: Chris to kompletny palant.

Duncan: No ba.

Louis: Brakuje tu tego Alexa, czy jak mu tam - on by coś na pewno wymyślił.

Owen patrzy dziwnym wzrokiem na włócznie.

Owen: Super hiper mega odjazd długie batoniki? ŁUUUU...

Louis zatyka mu usta ręką.

Louis: Cicho! Fu, ślina.

Wyciera rękę o bluzę Duncana.

Duncan wali go z pięści w oko. Louis się przewraca.

Olimpijczycy

Luke: No naprawdę nie wiem co zrobić. Jakaś pustka w głowie, zaćmienie umysłu...

Matsu( do reszty): On zaraz coś wymyśli, mówię wam. Kiedy mówi,że nic nie wymyśli, to znaczy, że zaraz jednak coś wymyśli.

Nad głową Luke'a zaświeciła się żarówka.

Luke: Mam!

Matsu: A nie mówiłem...

Luke: Energooszczędna.(mówi z uśmiechem pokazując na żarówkę)

Kamera teraz pokazuje, że żarówka rzeczywiście jest energooszczędna.

Luke wyciąga TRUCIZNĘ w butelce.

Matsu: A ty skąd to masz?

Luke( z uśmiechem): Lepiej żebyś tego nie wiedział. Ale to na serio jest mikstura usypiająca, nie trucizna. Jest tylko w butelce z napisem TRUCIZNA.

Matsu(odetchnął): To całe szczęście.

Luke wyciąga miech, mocuje do niego butelkę z "TMU" ( Trującą Miksturą Usypiającą),bierze małą słomkę, mocuje do reszty i pokazuje drużynie.

Luke: Co wy na to? Wyrzutnia mikstury usypiającej. Czyli w skrócie: "WMU".

Matsu: Tak, ale co teraz? Jak chcesz pokonać tych tubylców wydmuchując na nich kropelki tego czegoś?

Luke: Otóż tak: Ten specyfik ma taką moc, że po zetknięciu się z ludzkim ciałem, wchłania się i usypia go momentalnie na kilka godzin.

Matsu: Niezły pomysł.

Luke: Nie mów hop. Jeszcze nie wszystko gotowe. Żebym mógł dobrze trafiać, potrzebuję twojej pomocy, a raczej twoich PLECÓW. Schyl się.

Matsu: Wiedziałem, że to ma jakiś haczyk...

Finał wyzwania

Luke zaczyna celować. Trafia w pierwszego, drugiego, trzeciego, czwartego...nikt z jego drużyny nie nadąża za liczeniem... zostaje tylko trzech. Luke celnym strzałem trafia w dwóch, nagle...

Owen wybiega zza drzew.

Owen: BATONY! 

Zwolnione tempo

Owen biegnie w stronę włóczni, przed którymi siedzi tubylec i jego śpiący kompani.

Owen: BATONY!

Krzyk sprawił,że Matsu niechcący się poruszył i przesunął celownik Luke'a nieco w prawo. Przez to Luke wystrzelił dwie kropelki mikstury, jedna trafiła w Owena, druga w tubylca, który akurat odwrócił głowę, by sprawdzić, skąd nadbiega krzyk.

Owen i tubylec śpią.

Matsu wstaje.

Matsu: Ja mam dość. Mam nadzieję, że to wszyscy.

Luke patrzy na tych wszystkich śpiących tubylców.

Luke: Ha! Co kropelka trafi, nikt obudzić nie potrafi!

Luke i Duncan wybiegają jednocześnie, Luke zabiera 15 włóczni, Duncan 5.

Wszystkie zabierają do swoich drużyn i niszczą.

Luke: A Magel-lenia dalej nie ma.

Pojawia się Chris z wehikułem czasu.

Chris: A Owen śpi? Dyskwalifikacja! Zanieście go do wehikułu.

Louis: Sam go taszcz, McLeniu.

W końcu Owen znajduje się w wehikule, a wszyscy stoją tam gdzie stali.

Chris: Aha,zapomniałem wam powiedzieć kto wygrał - Olimpijczycy i dziś nie ma eliminacji, bo z Rycerzy już odpadł Owen. Wiem, miękki jestem.

Rycerze i Olimpijczycy wiwatują.

Wiwaty budzą Tubylców, którzy rzucają się za nimi i widząc połamane włócznie, wściekli się jeszcze bardziej.

Luke: Ale jak to... ta mikstura miała działać kilka godzin...

Matsu: A ty skąd to wiesz?

Luke: No bo... to ja ją przygotowałem.

Chris: Spadamy!

Jeden z Tubylców rzuca w nich swoją złamaną włócznią,ale portal znika i włócznia trafia w drzewo, łamiąc się jeszcze bardziej.

Rękawica Wstydu

Chris "wynajął" Chefa żeby ten przytaszczył Owena do Rękawicy Wstydu. Chris uruchamia rękawicę.

Nie słychać żadnego krzyku ponieważ Owen dalej śpi.

Zakończenie

Chris: To wszystko na dziś. Dziewięcioro frajerów, jedna wygrana i jeszcze połowa programu! Oglądajcie Totalną Porażkę: Podróż w Czasie!

Chris rozgląda się na wszystkie strony.

Chris: Wygląda na to, że dzisiaj Luke wziął sobie wolne i nie zastawił na mnie pułapki...

Robi krok w lewo ale przygniata go wielki młot. Kamera pokazuje Luke'a na górze i jego wielkiego młota, który właśnie skonstruował.

Luke: Naprawdę tak myślałeś ośle? Ha ha...

Ściemnienie ekranu.

KONIEC :)

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.