FANDOM


$ajen$

Sezon 1, Odcinek 2 - Ciepło niewłaściwe

Kolejny dzień, kolejny zestaw ciekawych inaczej lekcji dla i tak już przeciążonych w tym nędznym życiu gimbusów. Jeden po drugim wchodzą do sali nr 69, w której ma się odbyć lekcja powtórzeniowa z fizyki. Nauczyciel, o inicjałach J.P (to prawdopodobnie nie przypadek), mężczyzna już w dość podeszłym wieku, zaraz wyjdzie z zaplecza i rozpocznie wykład. Gimbusy i tak najpewniej nie usłyszą ani jednego jego słowa, a jak usłyszą to i tak nie zrozumieją, bo będą zbyt rozbawieni ruchami rąk nauczyciela, jak również faktem, że ma on trzy dziurki w nosie. Oto on, wychodzi  z zaplecza, codziennie w tym samym popielatym garniaku jak z Pewexu za komuny, z książką "Spotkania z Fizyką" pod pachą, i z miną profesora podchodzi do biurka. Mimo że uczy tę klasę już trzeci rok, bez dziennika nie jest w stanie nazwać choćby jednego gimbusa po imieniu. Na jego widok wszystkie gimbusy przerywają to co akurat robiły. (wyjmują kable z uszu, przestają wysypywać sobie książki z plecaków przez okno, siadają na miejscach itd.)

Nauczyciel: Ciszej! Proszę spokój. Zaczynamy lekcję. Otwieramy zeszyty, zapisujemy lekcja i temat: Ciepło właściwe.

Siada na fotelu i otwiera dziennik elektroniczny. Sprawdza obecność. Pięć minut później...

Nauczyciel: Ciepło właściwe to ciepło potrzebne do zwiększenia temperatury ciała w jednostkowej masie o jedną jednostkę.

Wiktor: (szeptem): Wikipedia...

Nauczyciel: Wyznacza się je następującym wzorem: (pisze na tablicy) 

\operatorname c = {\frac{ \Delta Q}{m \Delta T}}

Cygan: Nudy na psie budy... to inaczej powinno wyglądać.

Nauczyciel: Ciszej! Proszę spokój.

Cygan: Ale najpierw...

Widok przeskakuje do Cygana, który trzymał cały obraz aktualnej sceny. Przykleja go do ściany, bierze ołówek z gumką i wymazuje dużą wskazówkę z zegara, która jest na jedynce. Rysuje nową wskazówkę na dziesiątce. Powrót do klasy.

Dzwonek dzwoni.

Nauczyciel: Proszę sobie to przypomnieć bo na następnej lekcji będę z tego pytał. Przerwa.

Cygan: Od razu lepiej. Ruszamy z programem.

Następna scena, klasa programu $ajen$. Gimbusy siedzą w środku, wchodzi Cygan.

Cygan: ♪ Dzień dobry dzieeeci! ♪

Klasa: ♪ Dzień dobry paaani! ♪

Cygan: Maćka nie ma?

Wiktor: Zawiesili go.

Cygan: To ma problem.

Do klasy wbiega spóźniony Bartek.

Bartek: Sory za spóźnienie, byłem w kiblu.

Cygan: Już ja wiem gdzie ty byłeś i z kim. Tylko uważaj, bo najpierw jest przyciąganie, później siła tarcia a na koniec prawo ciążenia!

Bartek: Ale nie z gumkami!

Klasa się śmieje.

Cygan: I to jest głos rozsądku! Siadaj, dostaniesz pochwałę do dziennika.

Cygan wpisuje w e-Dzienniku treść pochwały: Uczeń wykazuje niespotykaną w klasie znajomość trzech randomowych praw fizyczych.

Cygan: Teraz przeprowadzimy eksperyment. Ktoś chętny? Nie? To świetnie.

Cygan rzuca kostką która leżała na biurku. Wypada nr 7.

Cygan: No gimby wy moje, wypadła siódemka. Tomek, podejdź no tu chłopcze.

Tomek wstaje i podchodzi do Cygana.

Cygan: Trzymaj.

Daje Tomkowi kostkę lodu wielkości piłki golfowej.

5 minut później

Cygan: A teraz poproszę jeszcze jednego ochotnika... hmmm... Łuki.

Łuki podchodzi do Tomka i Cygana. Tomek oddaje Cyganowi kostkę lodu.

Cygan wyrzuca kostkę lodu przez okno. Lód rozbija się o głowę Kajtka układającego stos gałęzi na zewnątrz.

Kajtek: Au!

Cygan: Dotknij obiema rękami jego twarzy. Tylko się nie zadurz, pedale.

Tomek przykłada sine dłonie do policzków Łukiego. Twarz Łukiego robi się sina.

Cygan: Co czujesz?

Łuki: Ku*wa ale mrozi! Zabierz łapy!

Cygan: Wniosek - morda Łukiego i ręce Tomasza mają ciepło właściwe równe zeru. A dlaczego? Bo Q lodu dzielone przez ciemną Masę tych obu dekli i pomnożone przez spadek Temperatury wynosi właśnie to. Jasne?

Cykanie świerszcza.

Cygan: No dobra, to lecimy dalej.

Cygan zamyka wszystkie okna, w klasie robi się duszno.

Cygan:  Wyciągamy karteczki...

Słychać nerwowe szepty gimbusów. Wszyscy robią się czerwoni i się pocą.

Cygan: Wasze ciała pod wpływem nerwów, stresu i dusznego powietrza wyprodukowały 100 kJ ciepła, kolejna ciekawostka. Dzisiejsza lekcja wypadła pomyślnie, sprawdzianu nie będzie. Nic nie zadaję. Jesteście wolni, do łopat fizole.

Klasa: JEEEA!

Gimbusy rzucają się do wyjścia z klasy i wychodzą. Został tylko Gruz, który siedział od początku w ostatniej ławce.

Cygan: I jak wypadłem?

Gruz: Całkiem nieźle z tymi jednostkami. Tyle że na serio żadne z tych doświadczeń nie sprawi że obliczysz ciepło właściwe. Ja mam akurat 6 z fizyki więc to ogarniam, ale reszta...

Cygan: Wiesz co ci powiem, zawsze wiedziałem że jesteś kujonem. Baj de łej masz z czegoś niższą ocenę niż 4?

Gruz: Ta, z niemca.

Cygan i Gruz się śmieją.

Cygan: No fakt, z tego się nie da mieć więcej niż 3.

KONIEC

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki