FANDOM


Chris:Wczoraj odcinek zaczął odrazu po eliminacji,więc nie opowiedzialem co było wcześniej,ale dzisiaj tak nie jest. Ostatnio Jen,Aisha,Jackie i Dakota się zaprzyjażniły.Konflikt Sammy,Duncan vs Amy się naśilił oraz dowiedzieliśmy się że Sammy była kiedyś ta zła.Wczoraj pożegnała nas Mandy,a płatnikiem była Jackie oraz złodziej wkroczył do akcji,ale nikt nie wie kto nim jest choć ktos jest bardzo blisko.Oglądajcie TD:I Love Money!!!Sierra zrób mi kanapkę!

Willa

W pokoju:Amy,KE,Melissy i Severina

Amy:Ten złodziej jest strasznie wkurwiająy!Ukradł nam jedzenie z prywatnej lodówki (fuu)

Sammy(PZ):Akurat to byłam ja.No co?Sami przyznajcie że się jej należało (cool)

Amy:Gdy dorwę tego skurwysina który to zrobił będzie potrzebował 10x tyle kasy by zapłacić za leczenie w szpitalu!!!

Melissa(PZ):Myślałam że bez Mandy będzie w tym pokoju znośnie,ale widocznie się DUŻO myliłam :/

Amy:Ej dziewczyny was też boli brzuch?

KE i Melissa:Tak!

W pokoju:Dakoty,Aishy,Jen i Claudi

Dakota:Jesteś pewna?

Jen:No jasne że tak

Aisha:Na 100%?

Jen:Jestem tego tak pewna że w przyszłym sezonie czarny będzie najmodniejszym kolorem!

Dakota(DW):Ona jest tego pewna

Claudia:Dziewczyny was też bolą brzuchy? :(

Aisha:Właśćiwie tak :(

Jen:Wiedziałam żeby nie jeść tego burritto :(

Claudia:Oj chyba muszę iść za potrzebą

Jen i Aisha:My też!

Pchają się do toalety

Claudia:Dakota,a ciebie brzuch nie boli?

Dakota:Obecnie jestem na diecie i tego nie jadłam...

Dakota(PZ):Przeciwienstwie do reszty!Mówiłam że te burritto jest zatrutę!

Aisha:No nie!Nie ma papieru.To pewnie przez złodzieja!Dakota idź do któregoś z pokoi i przynieś papier!

Dakota:Dobra -.-

Poszła do jednego z pokojów.Po drodzę widziała połowe uczestników która biegła do łazienki w kuchni

Dakota:U nich też nie ma papieru czy idą pozwać Chefa?

W końcu doszła do jedynego pokoju z którego nikt nie wyszedł,i zaczęła pukać.

Dakota:Ktoś tu jest czy przyszłam po tym jak każdy wybiegł do łazienki?

Igor(z pokoju):Czyli u każdego jest problem z żołądkiem?

Dakota:Czyli u was też nie ma papieru i reszta poszła do wspólnej łazienki?!

Igor(z pokoju):Jest,ale...

Dakota:Ale,co?!

Igor(z pokoju):Nie można wejść do łazienki!

Dakota:Czemu?!

Igor(z pokoju):Bo nie można! -.-

Dakota:Co tam wchodzę!

weszła do pokoju

Igor(z łazienki):Ale chodzi o to że jestem w łazience i biorę przysznic,więc chyba nie wejdziesz

Dakota lekko się zarumieniła

Dakota:A nie mogłeś tak odrazu?!

Igor(z łazienki):Ale mówiłem że nie możesz wejść! -.-

Dakota:Pewnie i tak dziewczyny poszły już do wspólnej toalety

ruszyła remionami i poszła.Na miejscu okazało się że miała racje

Dakota:Wiedziałam :)

Megafon(Chris):Jak każdy już wyjdzie z toalety zacznie się wybieranie płatnika!

Wybór płatnika

W salonie każdy z uczestników trzyma jakoś broń(min:Maczeta,Nóż,Karabin,Działowe Laserowe itp.)

Chris:Okej,zrobiłem wam wiele nie fajnycg rzeczy,ale teraz nie,więc po co wam ta broń?

Jackie:Bo zmieszałeś najlepsze jedzenie na świecie z jaką trutką.To nie ludzkie!

Chris:Wiecie co jest nie ludzkie?Dyskfalifikacja z powodu próby morderstwa prowadzącego!

Każdy ze smutkiem udkłada broń

Net(PZ):Serio?!Dopiero teraz się buntują?!

Chris:Dziś płatnikiem będzie albo Claudia albo Marcus

Marcus(PZ):W końcu!

Claudia(PZ):Moja druzyna ciągle wygrywa,więc się nie martwię

Chris:A i jeszcze jedno dziś osoba która będzie w przegranej drużynie,a najbardziej się postara będzie miała immunitet to tyle wyzwanie odbędzie się jutro na plaży.No tak zapomniałbym o wskazuwce na temat złodzieja"Pewnie ci frajerzy pomyślą że to Chris zatruł te burritto,ale o ja!Wiedziałem że bęzie zatrutę,więc go nie zjadłem/am!"

Każdy patrzy się na Igora i Dakotę

Jackie(DW):Wątpie by to byli oni,ale na razie są głównymi podejrzanymi

Salon

Amy właśnie szykowała zemstę na Duncanie i Sammy...

Amy(PZ):Chcieli wojny to ją dostaną >:)

Widać ja Amy maskuje swój pieprzyk i zakłada ciuch Sammy.Do salonu wchodzi Duncan

Duncan:Hej Sammy,Jackie mówi że coś ode mnie chcesz.A tak wogóle kiedy odrasły ci włosy?

Amy(jako Sammy):Włosy odrosły mi niedawno,a chciałam się ciebie spytać...(pocałowała go)Będzie moim chłopakiem?

Duncan:Trochę mnie to szokowało,ale...Tak,będę

pocałował ją i w tej chwili weszła Sammy

Sammy:Duncan w naszym pokoju...(zobaczyła jak Duncan pocałował Amy)D-Duncan?!

Duncan:Sammy?!

Sammy:Ni będę wam przeszkadzać(uciekła z płaczem do pokoju)

Duncan:Sammy!Stój!Ty potworze!

Bierzę Amy za szyję przystawia do ściany i podnosi

Duncan:Żal mi Sammy że ma taką siostrę jak ty!

Amy:O jakie to słodkie >:) Mówiłam że się zemszczę.Możesz już zaczać się pakować,frajerze! >:)

Duncan:To jeszcze nie koniec...

odchodzi

Amy(PZ):Mojej zemsty?Tak to jeszcze nie koniec >:)

Wyzwanie

Chris:Waszym dzisiejszym zadaniem jest...BOKS 100 METRÓW NAD ZIEMIĄ!!!Wybierzcie po 5 osób z drużyny które będą walczyć,a ja ustalę kolejność walk.

Igor:Kto za tym by u nas walczyli:Ja,Duncan,Sammy,Zach i Dakota?

Jackie:Co to,to nie!Ja chcę walczyć!

Igor:Dobra,masz jednym zdaniem przestraszyć drużyne

Jackie po cichu mówi zdanie,a drużyna zaczyn:siać kciuka,płakać albo trząś się ze strachu

Severin:Przez ciebie nie mądra kobirto będę miał traume!

Gregory(PZ):Nie mogę przestać sobie tego wyobrażać

Melissa(PZ):Każda litera tego zdania to rok terapi psychologicznej

Igor(PZ):CO ONA IM POWIEDZIAŁA?!

Chris:Zieloni kto będzie u was?

Jackie:Igor,Duncan,Zach,Sammy i Ja

Chris:Złoci?

Marcus:Ja,Amy,Cygan,Maciej i KE

kolejność:

1 runda:Jackie vs KE

2 runda:Igor vs Maciej

3 runda:Marcus vs Duncan

4 runda:Cygan vs Zach

5 runda:Amy vs Sammy

1 runda

Jackie(PZ):Muszę sobie dać z nią radę!

W chwili której zaczęła się walka Jackie stała się:Jackie-Einstain

Jackie-Einstain(PZ):KE na pewno będzie próbowała mnie walność w twarz,wtedy się schile,ona trafi na sznurki na ringu,a ja ją zepchne.Proste jak sznurek ;)

Stało się tak jak Jackie-Einstain przewidziała

KE:Dopilnuję żebyś po śmierci trafiła do najgłębszych czeluść Muchahy! >:(

Jackie wróciła do siebie

Jackie:Uważaj bo jeszcze mop cie zgwałci! ;)

2 runda

Maciej:Już nie żyjesz gośćiu!

zamahnął się na popis

Maciej:Położe cie na dekle!

Zaczęła się walka

Igor:Sorry gośćiu,ale nie lubię się bić jeśli nie mam powodu...Lub jeśli nie puszczą mi nerwy ;)

Maciej:Mięczak >:)

Uderzył go pięśćią w twrarz

Igor:Oj przegiąłeś >:(

Maciej:No to dawaj różowa ciapci księżniczko! >:)

Igor rzucił się na niego zaczął go na pierniczać po twarzy

Igor:Chcesz jeszcze?!

Szedł z niego i wtedy Maciej uderzył go w plecy

Maciej:Wciąż z ciebie taki chojak?

Igor kopnął go w brzuch i wyrzucił przez bajerki

Igor:Widocznie tak :) >:)

3 runda

Marcus(PZ):Po tym ja Sammy mnie ocaliła na eliminacji(pokazuje się retropspekcja)mam u niej dług wdzięcznośći,a Duncan zachował się wobec niej jak ostatni dupek! >:(

Marcus walnął Duncana w szczękę,aż mu ząb wypadł.Potem kapnął go w fisztaszki i podciął.Potem Duncan uwdzięczył mu się tym samym.

Marcus:Może i jest potworem,ale przynajmniej potrafisz się bić

Duncan uderzył go w nos,a Marcus przezucił go przez ramię,po czym obydwoje na wzajem się zmajtkowali

Duncan(PZ):To jest śmieszne jak się robi jakiemuś kujonowi,ale nie mi! >:(

Duncan chciał się rzucić na Marcusa,ale ten zrobił unik i Duncan spadł

4 runda

Zach tylko próbował uderzyć Cygana który:popijąc herbatke,czytając książke,jedząc banana odbijał ciosy,a później go zepchnął

Cygan:To się już robiło nudne -.-

5 runda

Walka Amy i Sammy wyglądała podobnie co walka Courtney i Gwen w 5 sezonie

Amy:Nienawidzę cie

uderzyła ją

Sammy:Ja ciebie bardziej

uderzyła ją

Amy:Nie masz ze mną szans

walnęła ją

Sammy:Cyba ty ze mną

ta też uderzyła drugą

Amy:Wiesz co?Pocałunek z Duncanem był jak na razie najlepszy w moim życiu >:)

Sammy:Ty wredna,pojebana,głupia zołzo która myśli tylko o swojej dupie!

Wyrzuciła ją,ale ta się złapała bajerki

Amy:Przepraszam,ja po poprostu...chciałam wzrócić twoją uwagę by móc...móc się z tobą pogodzić :)

Sammy:Na...Na...Serio?(w przerwie między wyrazami próbowała postzymać łzy)

Sammy podała jej ręke

Amy:Wiesz co?Na iwnna jesteś >:)

Amy wrzuciła ją do wody,a sama wczołgała się na rink

Chris:Dzięki podłej,ale pomysłowej intrydzę Amy,Żółci po raz pierwszy wygrali! :D

W salonie

Siedział tam każdy

Jen:Ej,Severin podasz mi chipsy?

Severin:Jasne,w końcu jedyny inteligenty i miły zawodnik jest tu tylko po to by podawać chipsy :)

Każdy przyszedł koło stołu przy którym siedział Severin

Igor:Że co? >:(

Severin:Ej,nie gniewajcie się,ale w tym domu jestem njmądrzejszy i najmilszy,a to ozancza że mam największą szanse na wygraną bo jak wiadomo ci dobrzy zawsze wygrywają :)

Igor:Wyłączcie kamere bo to co zrobię może zostać nagrane,dla mnie

Wszyscy:I dla nas! :) >:)

Każdy zaczął się dziwnie zbliżać do Severina

Severin:eee.co wy robicie?

Wtedy obraz zniknął i było słychać następujące dźwięki:Dźwięk zniszczonego drewna,spłuczke w toalecie, wylewanie czegoś,przy tym krzyk i karetke pogotowia

Obraz wróćił do normy dopiero przy zwierzeniu Igora:

Kamerzysta(PZ,do Igora):Za kogo uważasz Severina?

Igor(PZ):SEVERIN TO ISTOTA Z PIEKIEŁ WYŁONIONA,KTÓRA POWSTAŁA TYLKO PO TO ABY ZAŚMIECAĆ ŚWIAT SWOJĄ OBECNOŚCIĄ I ZABIEAĆ INNYM TLEN >:( NIENAWIDZĘ GO I TRZEBA SIĘ GO POZBYĆ >:O   

Kamerzysta(PZ,do Igora):A co mu zrobiliśćie?

Igor(PZ):WALNĘLIŚMY GO W ŁEB KRZESŁEM :D I ZAWLOKLIŚMY DO KIBLA,WSADZILIŚMY GO DO ŚRODKA I PRÓBOWALIŚMY GO SPUŚĆIĆ ^-^ NIE UDAŁO NAM SIĘ -_- WIĘC OBLALIŚMY GO WRZĄTKIEM I ROZJECHALIŚMY KARETKĄ POGOTOWIA :) PODKREŚLAM ŻE WSZYSCY <3 

Po tym było widać Severina w gipsie siedziącego na krześle,a na czole miał napiane"loser"

Amy weszła na stół

Amy:Chciałabym wam powiedzieć coś na temat,waszej kochanej Sammy <3 >:)

Sammy:Amy,proszę nie! :(

Amy:Proszę,tak >:),a więc wasza kochana Sammy,nie zawsze była tą dobrą siostrą.Kiedyś była dla mnie 10x gorsza niż ja obecnie dla niej.

Cassidy:Nawet jeśli to prawda,to i tak co z tego? -.-

Amy:To jeszcze nie koniec.Nasz tata jest myśliwym i kiedyś zabrał nas kiedyś na polowanie.Tata pozwolił Sammy potrzymać brąń,a wiecie co zrobiła?Strzeliła do mnie!3 razy,trafiła w ręke i w nogę i raz wchybiła.Gdyby nie to że pogotowie przyjachałow 5 minut,teraz bym z wami tu nie była >:)

Cassidy:Nie kłam!Moja siostra w jednym sezonie powiedziała wszystkim że zabiłam naszego dziadka,chociarz to była ona!Przez to odpadła...

Sammy:To prawda :( Po tych trzech strzałach zmieniłam się,tak samo jak ona :(

Amy(PZ):2/3 zemsty skończone :3

Sammy wybiegła z płaczem z salonu

Kajtek:A...

Maciej:...Nędzna...

Jen:...Suka >:(

Igor:Co...

Cassidy:...wy...

Duncan:...Pieprzycie?To Amy jest nędzną suką! >:(

Igor,Jacie,Duncan,Dakota,Marcus,Aisha i Cassidy wybiegli pocieszyć Sammy,a reszta została

Głosowanie

(napiszę tylko kto dostał immunitet po zadaniu i kto jest zagrożony)

Igor-immunitet

Sammy-zagrożenie(głosy wszystkich prócz Aishy,Dakoty,Igora,Duncana i Jackie)

Severin-zagrożenie(głosy od wszystkich)

Melissa-zagrożenie(głos od Severina)

Obrady

uczestnicy pojechali na masarz wczasie którego odbywały się obrady

Marcus:Sammy,czemu uważasz że zasługujesz na bycie w programie

Sammy:Przez Amy straciłam większość przyjaciół i chłopaka,więc właśćiwie nie ma powodu by mnie tu zostawić :/

Marcus:A ciebie Severin?

Severin:Po przez Jackie mam zniszczoną psychikę,a przez was ciało! >:(

Marcus:A ciebie Melissa?

Melissa:Bo trafiłam tu nie zsłużenie przez tego idiotę Severina! >:(

Marcus:Okej,to będzie trudny wybór :/

Eliminacja

Marcus:Dzisiaj pierwszym bezpiecznym uczestnikiem jest....SAMMY!Jestem ci winny to że mnie wtedy zostawiłaś

Sammy poszła

Marcus:A odpada

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

MELISSA!Sorry,ale nie mogę wyeliminować kogoś tak poturbanego :/

Melissa:Spoko,życzę wam powodzenia...No oprócz Severina :/ :)

Odeszła

KONIEC

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki